- Nasza prognoza na ten rok zakładająca 20-proc. wzrost przychodów i zysku skonsolidowanego jest bardzo konserwatywna. Myślę, że tempo rozwoju będzie wyższe - powiedział Janusz Filipiak, prezes i - razem z żoną - główny akcjonariusz ComArchu. W 2003 r. sprzedaż grupy miała wartość 256 mln zł. Zysk operacyjny przekroczył 15 mln zł, a netto 9 mln zł.
Bardzo dobre półrocze
Podstawą do podwyższenia prognozy na cały rok stały się bardzo dobre wyniki za II kwartał i I półrocze. Od stycznia do czerwca ComArch (na poziomie skonsolidowanym) miał 135 mln zł przychodów (52% więcej niż przed rokiem). Zarobił 5,4 mln zł. W II kwartale zysk wyniósł 2,1 mln zł. Rok wcześniej miał stratę.
ComArch zaczyna zbierać owoce kilkuletnich zagranicznych inwestycji. W I półroczu wpływy z eksportu wyniosły 36 mln zł. Rok temu było to mniej niż 10 mln zł. Integrator otwiera kolejne oddziały, m.in. w Paryżu, Brukseli, Moskwie i Bratysławie. Tworzy spółki zależne w Kijowie i Panamie. Zarejestrował firmę w Dubaju. - Jest to korzystne ze względów podatkowych. Ponadto nasi klienci chcą, żebyśmy byli bezpośrednio obecni na tamtejszych rynkach - stwierdził J. Filipiak. Na koniec czerwca eksport stanowił 27% obrotów ComArchu. - Myślę, że w skali całego roku wpływy z tego źródła sięgną 25% - powiedział prezes spółki.
Nie będzie emisji