Katowicka spółka od początku 2003 r. rozmawiała z wietnamską firmą o możliwości realizacji prac przy budowie lub modernizacji kopalni. Efektem rozmów trwających ponad rok była podpisana pod koniec kwietnia 2004 r. umowa ramowa z firmą Vinacoal o wartości ponad 105 mln USD.
Wietnamskie wyjście
W ramach kontraktu polska spółka miała zmodernizować trzy zagłębia węglowe. Wejście w życie umowy było uzależnione od zamknięcia finansowania. Pomoc obiecało polskie Ministerstwo Finansów, organizując kredyt dla rządu wietnamskiego. Pożyczka - do 85% wartości inwestycji - miała mieć gwarancje Skarbu Państwa. Resztę pieniędzy organizowali Wietnamczycy. Przy konstrukcji finansowania pracowała również Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Warunkiem uruchomienia środków była realizacja prac przez Kopex.
W czwartek Vinacoal poinformował o odstąpieniu od umowy. Jako przyczynę strona wietnamska podała niemożność osiągnięcia przez nią zakładanej efektywności inwestycji. - Faks o tym, że strona wietnamska odstąpiła od umowy, dostaliśmy w czwartek wieczorem. Przekazaliśmy go od razu na giełdę - twierdzi Justyna Banek, rzecznik prasowy Kopeksu. - Teraz trudno mi cokolwiek powiedzieć o tej sprawie. Na pewno ostatni tydzień sierpnia będzie bardzo gorący. Wstępne rozmowy z Vinacoalem już prowadzimy. Będziemy chcieli wyjaśnić ich decyzję - dodała.
Strona wietnamska poinformowała, że nie wyklucza współpracy z Kopeksem w przyszłości. - Niestety, nie wiadomo, co się za tym kryje. Myślę, że odpowiedź poznamy w najbliższych kilkunastu dniach - kończy Justyna Banek.