W ubiegłym tygodniu kielecka Poligrafia utraciła znaczącego klienta. Marquard Media Polska, wydawca takich tytułów, jak "Playboy", "Cosmopolitan" czy "CKM", zdecydował, że od września będzie je drukować u Winkowskiego, jednego z dwóch największych konkurentów Poligrafii. Alexander Walker, prezes zarządu giełdowej firmy, poinformował, że zdaniem spółki, MMP złamał umowę podpisaną dwa lata temu, zgodnie z którą miał korzystać z usług Poligrafii jeszcze przez rok.

Tomasz Zięba, prezes Marquard Media Polska, mówi, że nie rozumie zachowania Poligrafii. - Zarzucają nam sprawy, które nie mają podstaw prawnych i są nieprawdziwe - powiedział wczoraj. - Mogę wyrazić tylko swoje zaskoczenie. Jeśli ja ogłaszam w styczniu przetarg z jawną i klarowną informacją, że oferuję swoje tytuły do druku, bierze w nim udział kilka podmiotów, w tym Poligrafia, a wygrywa Winkowski - to nie wiem, o czym mam jeszcze w Poligrafią rozmawiać. Chyba tylko o zakończeniu procesów reklamacyjnych - mówi T. Zięba. Według niego, MMP i Poligrafię łączyła długoterminowa umowa, która wygasa 31 sierpnia tego roku. A. Walker twierdzi, że za 12 miesięcy. Czy spór trafi do sądu? T. Zięba na razie nie dostał żadnego pisma w tej sprawie.