Kurs BRE wzrósł w tym roku o 4,5%, czyli połowę mniej niż WIG20 oraz dwie trzecie mniej od WIG-Banki. Rozpoczęta w pierwszych dniach maja zniżka wynosi ponad 17%. Te cyfry stoją niejako w sprzeczności z pozytywnymi informacjami, jakie przyniosły dwa ostatnie raporty kwartalne. Bank zanotował zarówno wzrost przychodów odsetkowych, jak i z prowizji. Poprawił wynik z działalności na rynku walutowym, natomiast pogorszyły się rezultaty operacji finansowych. W efekcie trzeci raz z rzędu zwiększył się wynik na działalności bankowej. W II kwartale o 2,6%, do ponad 906 mln zł. To najlepszy rezultat od II kwartału 2003 r. Widać więc, że "tajemnicę", skąd bierze się poprawa, po części wyjaśnia niska baza porównawcza. Jednocześnie niepokoi malejąca z kwartału na kwartał dynamika wzrostu wyniku z działalności bankowej.
Mniejszy portfel papierów dłużnych
Po dwóch latach nieustannego spadku, w tym roku obserwujemy nareszcie przyrost przychodów odsetkowych. W I kwartale tego roku zwiększyły się o 2,7%, w drugim o 2,5% wobec obniżki średnio o ponad 3% w ostatnich trzech latach. Poprawiła się jednocześnie relacja kosztów odsetek do wyniku z tego tytułu. Niestety, nie był to wynik znacząco większej akcji kredytowej czy poprawy marż z tego rodzaju działalności, a większych odsetek od lokat bankowych. Negatywnie na przychody wpłynęło zmniejszenie zaangażowania w dłużne papiery wartościowe. Ich udział w aktywach zmniejszył się do 13,5%, z 14,8% w I kwartale tego roku. Licząc wartościowo różnica wyniosła ponad 200 mln zł, czyli 4,6%. Biorąc pod uwagę, że w III kwartale średnie ceny najbardziej płynnych papierów 5-letnich są niższe niż w II kwartale, można to uznać za trafną decyzję - mniejsze straty na portfelu obligacji zrekompensowały spadek przychodów odsetkowych od tego rodzaju aktywów. Jednocześnie nie zmieniło to faktu, że w perspektywie ostatnich kwartałów wynik operacji finansowych pozostaje pod presją. Licząc za 4 kolejne kwartały jest ponad 13 mln zł na minusie. III kwartał powinien przynieść poprawę - z jednej strony notowania obligacji ustabilizowały się, z drugiej baza porównawcza z II kwartału 2003 r. jest bardzo niska.
Po raz kolejny zwiększyły się przychody z prowizji. Tempo wzrostu było jednak wyraźnie niższe niż w poprzednich kwartałach. Przyczyniło się do tego zwiększenie kosztów prowizji, które rosły szybciej niż przychody. Stosunek przychodów z prowizji do przychodów odsetkowych nieznacznie się obniżył (z 33,9% w I kwartale do 33,8% w II kwartale). Natomiast wyraźniejszy spadek nastąpił w relacji wyniku z prowizji do odsetkowego (z 93% do 87,5%). W obu przypadkach jest to jednak znacznie więcej niż przeciętnie w ostatnich trzech latach. Wygląda na to, że możliwości dalszego zwiększania dochodów z tytułu prowizji są bardzo mocno ograniczone. Koszty związane z obsługą kart płatniczych (prowizje na rzecz organizacji wydających i obsługujących karty) stanowią połowę wszystkich obciążeń z tytułu prowizji. Jednocześnie w ponad 90% dotyczą detalicznych ramion BRE, czyli mBanku oraz Multibanku.
Większe koszty działania