Politechniki WarszawskiejAnalitycy ekonomiczni twierdzą, że rynek powoli ulega nasyceniu programami MBA. Czy ten fakt znajduje jakieś odzwierciedlenie w rekrutacji w Państwa szkole?
Niewątpliwie mamy do czynienia z objawami nasycenia rynku dla osób z dyplomami MBA. Jest to szersze zjawisko, a osłabienie dynamiki gospodarczej może być traktowane jako jedna z głównych jego przyczyn. Nasycenie rynku jest też konsekwencją wielości szkół oferujących tego typu studia. Okazuje się jednak, że ośrodki dydaktyczne, znane z dobrej jakości oferowanych programów, lepiej sobie radzą z problemem zatrudnienia swoich absolwentów. Sądzę, że właśnie one przetrwają czas kryzysu, który jest też okresem weryfikacji rynku - słabsi odpadną.
Czym powinni kierować się kandydaci przy wyborze studiów MBA?
Dla osób wybierających studia MBA kluczową kwestią powinna być jakość programu oraz prestiż szkoły i międzynarodowego układu partnerskiego, w którym jest realizowany. Tylko wtedy ich przyszły dyplom ma szansę być zauważony przez pracodawców. Dla zdobycia ciekawej pozycji w miejscu pracy nie wystarczy dziś okazanie dyplomu MBA; trzeba jeszcze wskazać szkołę, w której został on zdobyty, oraz przekonać pracodawcę o własnej kreatywności i skuteczności działania - o swej niepospolitej osobowości.
Programy MBA Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej cieszą się dobrą opinią na rynku. Co wyróżnia Państwa programy spośród oferty konkurencji?