W piątek złoty umocnił się do obydwu walut, a odchylenie od starego parytetu wzrosło z 3,3% do 4%. Więcej złoty zyskał do euro ze względu na spadek eurodolara.
Nadchodzący tydzień może być całkiem ciekawy, gdyż zobaczymy, które argumenty przeważą na rynku: fundamentalne czy techniczne. W poniedziałek rząd będzie omawiał projekt budżetu na 2005 rok. Będzie to kolejny moment, kiedy do mediów mogą trafiać informacje o planowanym deficycie na poziomie 35 mld zł.
Im częściej liczba ta będzie powtarzana, tym większe szanse, że rynek zacznie wyceniać dobry budżet, co oczywiście powinno sprzyjać złotemu. We wtorek natomiast NBP ma opublikować raport o inflacji. Wydaje się, że projekcja inflacyjna przedstawiona w raporcie raczej zostanie odczytana jako argument za kolejnymi podwyżkami stóp, co również będzie czynnikiem za umocnieniem złotego. Z drugiej strony, analiza techniczna wskazuje, że to nie koniec korekty spadkowej złotego i należy oczekiwać kontynuacji spadku odchylenia do silnego wsparcia 2% po mocnej stronie.