Po wakacyjnym poniedziałku na londyńskim rynku walutowym, podczas którego dolar osiągnął 4-tygodniowe maksimum do euro (1,1986), we wtorek wspólna waluta odrobiła straty. Przełamany został poziom podażowy w okolicach 1,2112. Początkowo kupowano europejską walutę po 1,2126 dolara. Poziom oporu z 27 sierpnia (1,2133) został przekroczony dopiero po publikacji danych z rynku amerykańskiego. Odnotowano spadek obu wskaźników - Chicago PMI w sierpniu obniżył się do 57,3 pkt, z 64,7 pkt, indeks zaufania konsumentów - do 98,2 pkt, z 105,7 w lipcu. Inwestorzy kontynuowali więc wyprzedaż dolarów, doprowadzając do wzrostu EUR/USD powyżej 1,2150. Dodatkowo mamy techniczne potwierdzenie wyprzedania rynku eur/usd, zobrazowane na wykresie dziennym przez RSI oraz oscylator stochastyczny.

Polska waluta znalazła natomiast chwilowe wsparcie w opublikowanym przez NBP "Raporcie o inflacji" oraz w informacjach dotyczących budżetu na 2005 r. Poranne 4-proc. odchylenie od parytetu wzrosło po publikacji projekcji inflacyjnych. Złoty wzmocnił się do 4,4350 za euro oraz 3,6700 za dolara. Dalszy ciąg sesji na złotym to odbicie ruchów EUR/USD.