W materiałach udostępnionych wczoraj prasie, Swissmed ocenił wielkość emisji na 15 mln zł. Za pieniądze pozyskane z giełdy firma chce m.in. uregulować zobowiązania wobec dostawców i stworzyć franczyzową sieć przychodni. Roman Walasiński, prezes Swissmedu, ujawnił, że spółka planuje budowę kolejnego szpitala specjalistycznego. - Wartość emisji, którą planujemy, jest faktycznie niewielka. Jednak nasze wejście na giełdę to krok, by zyskać zaufanie inwestorów. W planach mamy bowiem drugą emisję, którą chcemy przeprowadzić, by pozyskać pieniądze na budowę nowego szpitala - powiedział.
Swissmed ma już jedną taką placówkę w Gdańsku. Koszt inwestycji przedstawiciele spółki szacują na ok. 52 mln zł, a okres, po którym się zwraca - na 10 lat.
Zarząd spółki nie chciał wypowiadać się wczoraj na temat prognoz wyników. W I połowie roku przychody spółki wyniosły 3,3 mln zł, podczas gdy w całym ubiegłym roku było to 4,53 mln zł. Strata operacyjna wynosiła po 6 miesiącach tego roku 1,8 mln zł, a strata netto - 2,6 mln zł. Prezes Walasiński powiedział jedynie, że pod względem wyniku netto przełomowy będzie 2005 rok.
Przy okazji spotkań z inwestorami, poprzedzających emisję obligacji, zarząd Swissmedu prognozował, że 2004 r. spółka zakończy 17,27 mln zł przychodów, 2,3 mln zł zysku operacyjnego i 0,26 mln straty netto. Robert Bęben, dyrektor ds. rozwoju, poinformował wczoraj, że ze względu na późniejsze uruchomienie szpitala w Gdańsku te szacunki są obarczone pewnym błędem.
Jakie świadczenia wykonujecie w ramach kontraktu z NFZ?