"One [fundusze emerytalne - przyp. ISB] muszą mieć coś do kupowania. Dlatego uważam, że co roku minister skarbu powinien prywatyzować na GPW za kwotę co najmniej 5 mld zł po to, żeby zabezpieczyć podaż dla OFE. To jest racja stanu" - powiedział Socha w piątkowym wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce.
W tym roku prywatyzacją o zbliżonej do wymaganej przez ministra wartości jest debiut publiczny największego banku detalicznego PKO BP SA. MSP planuje sprzedaż do 30% akcji banku w drugiej połowie października po tym, jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) dopuściła je do obrotu publicznego w końcu sierpnia.
Podział oferty banku na cztery transze ma służyć m.in. zapewnieniu atrakcyjnej oferty dla OFE oraz wysokiej wyceny akcji, uważa minister.
Socha przypomniał, że pierwsza transza, przeznaczona dla indywidualnych inwestorów krajowych obejmie 40% z 30% przeznaczonych do sprzedaży. Inwestorzy będą mogli nabywać akcje tej transzy poprzez domy maklerskie lub - w przypadku osób nie posiadających rachunków maklerskich - poprzez tzw. lokatę prywatyzacyjną w PKO BP, który upoważnią do nabycia walorów w ich imieniu. MSP przewiduje w tej transzy dyskonto w wysokości do 4% oraz uzyskanie jednej darmowej akcji za przetrzymanie przez rok każdych 20 walorów banku.
Druga transza obejmie 30-35% oferty i będzie przeznaczona dla krajowych inwestorów instytucjonalnych, głównie OFE, by mogły "wypłacać dobre emerytury od 2009 roku" oraz dla towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI), powiedział minister.