Projekt budżetu na 2005 r. przewiduje wydatki w wysokości 258,3 mld euro, z czego 22,8 mld euro zostanie przeznaczone na inwestycje. Po stronie wpływów 15 mld euro ma pochodzić z prywatyzacji. Deficyt budżetowy ograniczono do 3% PKB, zgodnie z wymogami Unii Europejskiej. Od 2001 r. przekracza on ten limit.
Według Hansa Eichela, gospodarka niemiecka weszła w fazę ożywienia, co ułatwi przezwyciężenie trwającego od trzech lat kryzysu finansów publicznych. Innego zdania jest opozycja. Uznała ona projekt budżetu za nierealny, wytykając rządowi zaniżenie wydatków, m.in. na reformę rynku pracy.
PAP