Inwestorzy mogą zaliczyć wczorajszą sesję do udanych, choć zawiedzeni poczuli się zapewne ci, którzy liczyli na zwyżki tak szybkie jak, dzień wcześniej. Przez pierwsze cztery godziny notowań WIG20 praktycznie stał w miejscu, a aktywność była bardzo niska. Choć popyt nie atakował już tak zdecydowanie, to indeksy zanotowały zwyżkę. Tym razem lepiej wypadł MIDWIG (+0,7%). WIG20 wzrósł o 0,3%. Była to już siódma z rzędu zwyżka indeksu blue chips. Inwestorzy pozostają niewzruszeni na korektę na rynku węgierskim, gdzie indeks BUX spadł o 1,6%.
Odpoczywali bohaterzy wtorkowej sesji: KGHM (+0,3%), PKN (-0,3%) i TP (-0,7%). Ich miejsce zajęły niektóre banki: BPH (+3,8%) i Pekao (+1,2%). Pokaźny wzrost zanotował też Bank Millennium (+5,1%) wchodzący w skład indeksu MIDWIG. Analitycy nie są zgodni, czy w cenach banków wliczona jest już zbliżająca się oferta PKO BP. Początkowo silną zwyżkę notował Softbank, jednak realizacja zysków w końcówce sesji sprowadziła kurs spółki 0,4% poniżej wtorkowego zamknięcia. Spółka zapowiedziała nabycie pakietu akcji konkurencyjnego Compu Rzeszów. Wbrew ostatniej poprawie nastrojów giełdowych zniżkują notowania Agory (-1,1%), która zyskiwała jeszcze w pierwszej połowie sierpnia w reakcji na optymistyczne wyniki finansowe.