- Teraz jest najlepszy czas na nawiązywanie kontaktów handlowych i inwestycje w naszym kraju - zachęcał wczoraj polskich przedsiębiorców Jacob Zuma, wiceprezydent RPA. Chodzi m.in. o zamówienia związane z ruszającym właśnie programem Nowego Partnerstwa dla Rozwoju Afryki (NEPAD). Program finansowany jest w części przez Unię Europejską. Dlatego też część wykonawców infrastruktury w krajach afrykańskich będzie zapewne wybranych spośród firm europejskich. To jednak nie wszystko. - Pamiętajmy także o programie budownictwa mieszkaniowego, który uruchamia RPA - dodaje Romuald Szuniewicz, wieloletni radca handlowy w Londynie, który wkrótce zostanie mianowany ambasadorem Polski w południowoafrykańskiej republice. Z naszych informacji wynika, że kontraktami interesuje się m.in. Polimex-Cekop.

Z uwagi na utrzymujący się popyt na rynku węgla, na południowoafrykańskie kontrakty mają także szansę krajowi producenci maszyn górniczych (RPA jest w czołówce krajów wydobywających ten surowiec). - Rzeczywiście, trwają rozmowy, ale nie mamy na razie konkretnych propozycji - powiedziała nam Justyna Banek, rzecznik prasowy Kopeksu - lidera na tym rynku.