Strategiczny inwestor producenta i dystrybutora szalunków, hiszpańska Ulma Construccion, dokonała zmian w radzie nadzorczej Baumy. Co prawda, w porządku obrad na wczorajsze NWZA nie było punktu umożliwiającego odwołanie któregoś z członków, a jedynie ustalenie liczby i powołanie nowych, jednak dotychczasowi nadzorcy sami zrezygnowali z pełnionych funkcji. Rada będzie liczyć pięć osób (wcześniej było ich siedem). - Wszyscy nowi członkowie to przedstawiciele głównego akcjonariusza - informuje Andrzej Kozłowski, prezes Baumy.

Niewykluczone że mimo zmian w nadzorze warszawskiej firmy Ulma pozostawi kierowanie polską spółką dotychczasowemu prezesowi. - Odpowiednia informacja w tej sprawie powinna ukazać się w najbliższym czasie. Na razie nikt mnie jeszcze nie pozbawił stanowiska - mówi szef Baumy.

Hiszpanie najprawdopodobniej zdecydują się wycofać warszawską spółkę z obrotu publicznego, chociaż do tej pory nie przedstawili oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Jak nam powiedział A. Kozłowski, wczoraj również inwestor nie złożył takiej deklaracji. Ulma (na wtorkowym zgromadzeniu była jedynym obecnym akcjonariuszem) kontroluje 97,47% kapitału giełdowej spółki.