W 2003 roku Grupa Orlen zarobiła nieco ponad 1 mld zł. Płocki koncern notuje też bardzo dobre wyniki od początku bieżącego roku. W dwóch pierwszych kwartałach Orlen zarobił na poziomie skonsolidowanym prawie 1,1 mld zł, czyli już więcej niż w całym 2003 r. Jacek Strzelecki, wiceprezes ds. finansowych koncernu, nie chce zdradzać oczekiwanych wyników. Potwierdza jedynie, że będą one dobre.
Skąd takie zyski?
Dlaczego Orlen po kilka latach skromnych wyników zaczął notować wysokie zyski? Trend jest charakterystyczny dla firm paliwowych w całym świecie. Drastycznie podniosły one ceny produktów, uzasadniając to wzrostem notowań ropy naftowej. Surowiec rzeczywiście znacząco zdrożał, wskutek m.in. wojny w Iraku i problemów rosyjskiego Jukosu, ale podwyżki cen paliw były proporcjonalnie znacznie wyższe. W rzeczywistości więc spółki paliwowe podwyższyły swoje marże, a zapłacili za to konsumenci paliw.
Gdyby nie zawirowania na rynku ropy naftowej, zyski Orlenu byłyby znacznie skromniejsze. Nie sposób jednak pominąć wysiłków spółki przy cięciu kosztów i prowadzonych pracach nad zwiększeniem wartości koncernu. To również przekłada się na poprawę wyników.
Większy zwrot