Nastroje na światowych giełdach zmieniają się ostatnio może nie z dnia na dzień, ale z tygodnia na tydzień. Niemiecki DAX właśnie powrócił "znienacka" w okolicę wrześniowego szczytu (3991 pkt). Tymczasem jeszcze dzień wcześniej wydawać się mogło, że zdecydowanie bliższa jest perspektywa pokonania wsparcia wynikającego z ostatniego dołka (3874 pkt). Takie nagłe zwroty nie tyle wyjaśniają sytuację, co wprowadzają atmosferę nerwowości. Na myśl przychodzi sytuacja z pierwszego kwartału, gdy DAX kilka razy atakował tegoroczny szczyt (4152 pkt). Także wówczas były chwile entuzjazmu, a ostatecznie indeks wybił się dołem. Wobec tego duże znaczenie będzie miało zachowanie rynku niemieckiego na początku nadchodzącego tygodnia. Dopiero kiedy zdoła on pokonać wrześniowe maksimum, będzie można postawić plus na koncie byków. Tym bardziej, że po szczycie z ubiegłego miesiąca przebiega linia średnioterminowego trendu spadkowego. Podobne wnioski dotyczą rynku amerykańskiego. Średnia przemysłowa DJIA zbliżyła się do górnej linii tegorocznego kanału spadkowego. Wzrosły więc szanse na rozstrzygnięcie pomyślne dla posiadaczy akcji.
Notowania w naszym regionie pozostawały w piątek w tyle za Europą Zachodnią. Praski PX50 poddał się niewielkiej korekcie po środowym wyjątkowo silnym wyskoku. W przypadku węgierskiego BUX osłabienie nie powinno dziwić z uwagi na jego sytuację techniczną. W wyniku ostatniej zwyżki indeks dotarł do górnej linii długoterminowego kanału wzrostowego (ok. 12 600 pkt). Biegnie ona po szczytach z kwietnia 2002 r. i kwietnia br. Dolna linia wybiega jeszcze dalej w przeszłość - do września 2001 r. Gdyby BUX zdołał pokonać tę barierę, możliwy byłby wręcz wybuch euforii i przyspieszenie wzrostów. Umiarkowana zwyżka niewykluczona jest jednak nawet bez konieczności wybicia z kanału - w końcu jego linia w dość szybkim tempie oddala się w górę. W takim przypadku spodziewać się można niewielkiej korekty. Powinna ją powstrzymać linia średnioterminowego trendu wzrostowego poprowadzona po dołkach od początku 2003 r. Obecnie wsparcie to znajduje się na wysokości ok. 12 000 pkt.