Czas biegnie nieubłaganie, za nami już 1 stycznia 2004 - dzień, na który należało sporządzić bilans otwarcia zgodny z MSSF. Zbliża się również szybko rok 2005. Czy widać już reakcję polskich spółek, które podlegają konwersji do MSSF?
Z moich obserwacji wynika, że jeszcze nie pojawiły się zdecydowane działania spółek w tym zakresie. Choć z drugiej strony widać już na rynku wzmożony popyt na konkretną wiedzę z zakresu MSSF, która jest niezbędnym czynnikiem umożliwiającym efektywne przeprowadzenie konwersji.
Z jakimi praktycznymi problemami może wiązać się dla firm przeprowadzenie takiej konwersji?
Ciekawe badanie kwestionariuszowe na temat stanu przygotowań polskich spółek publicznych do zaadaptowania wymogów MSSF przeprowadziła w 2003 oraz w 2004 r. firma Pricewaterhouse. Wynika z niego, że największym wyzwaniem będzie właśnie posiadanie odpowiednio kwalifikowanego personelu. Ponadto spółki zwracają uwagę na koszty i techniczne aspekty związane z wymianą/modyfikacją posiadanych systemów informatycznych oraz na chroniczny brak czasu na zaplanowanie i rozpoczęcie procesu konwersji.
Osoby zajmujące się finansami spółek, które są odpowiedzialne za konwersję do MSSF, twierdzą, że fakt dokonywania ciągłych zmian w MSSF jest również czynnikiem, który czyni z konwersji niezwykle trudne zadanie. Czy to prawda?