Reklama

Strategia tajemnicą handlową Agory

W przeciwieństwie do 3-letniego planu rozwoju z 2001 r., nowa, przygotowywana przez zarząd Agory strategia nie zostanie podana do publicznej wiadomości. Analitycy rozumieją decyzję spółki. Twierdzą, że dobrym sposobem na podwyższenie wartości akcji będzie umorzenie części walorów firmy.

Publikacja: 06.10.2004 07:21

Punktem numer jeden strategii przejęć Agory, którą spółka starała się realizować od 2001 r., była ogólnopolska telewizja naziemna. Punktem numer dwa - Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. Dzięki tym zakupom wydawca "Gazety Wyborczej", wówczas największego dziennika w kraju, chciał głęboko zdywersyfikować źródła przychodów. Ze WSiP-u spółka zrezygnowała sama. Analitycy zgodnie twierdzą, że telewizji nie uda się jej kupić.

31,3 zł za akcję

Jak przypomina Bartłomiej Michalski, analityk Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP w raporcie z 20 września, aby umożliwić sfinansowanie planowanych inwestycji walne zgromadzenie akcjonariuszy Agory upoważniło zarząd do wyemitowania dodatkowych akcji w ramach tzw. kapitału docelowego. Upoważnienie jest ważne do końca czerwca 2007 r. Analityk wylicza wiele innych czynników ryzyka i zaleca sprzedaż akcji Agory, które wycenia na 31,3 zł.

To pierwsza tak niska wycena medialnej firmy od lat. I na razie wyjątek. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, zamierzają wprawdzie zrewidować swoje założenia dla Agory, ale w ich przypadku zmiana jest spowodowana lepszymi prognozami dla rynku reklamy, który jest jednym z dwóch głównych (obok sprzedaży "GW") źródeł przychodów grupy. Ostrożniej niż analityk BDM PKO BP wypowiadają się również o tworzonej przez zarząd Agory nowej strategii, która ma być gotowa do końca tego roku.

Tajna - źle czy dobrze?

Reklama
Reklama

B. Michalski zasugerował, że założenia strategii nie zostaną ujawnione inwestorom. - Zarząd będzie informował inwestorów o realizacji wizji. Z oczywistych względów szczegółowe plany pozostaną tajemnicą handlową spółki - powiedziała nam Wanda Rapaczyńska, prezes Agory.

W ocenie analityka BDM PKO BP, niejawna strategia rozwoju spowoduje, że trudno będzie udzielić spółce kredytu zaufania. Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao, jest innego zdania. - Bardzo dobrze, że strategia nie zostanie podana do publicznej wiadomości. Doskonale rozumiem tę decyzję. Agora już raz zapłaciła za swoją otwartość - mówi. - Dzielenie się szczegółami niesie ryzyko, że ktoś dołoży starań, aby uniemożliwić spółce realizację planu - dodaje.

Co przyniesie nowe

Jeśli nie zakup telewizji i nie inwestycja w akcje WSiP-u - to co? Andrzej Knigawka, analityk ING Securities wylicza, czego, jako inwestor, spodziewałby się w tej sytuacji. Po pierwsze, dystrybucji zysków do akcjonariuszy. Po drugie, informacji, czy spółka mimo dotychczasowych niepowodzeń na dobre zrezygnowała z zakupów w segmencie wydawniczym. Po trzecie, jakie rozmiary przybierze zapoczątkowany w tym roku projekt książkowy (tzw. Kolekcja "Gazety Wyborczej") i jak będzie ewoluował. - Dobrze byłoby wiedzieć, co na podstawie tego małego schematu da się zbudować. W tej chwili projekt nie przynosi dużego zysku, bo spora jego część przypada firmie, której Agora zleca dostarczenie książek - mówi.

Mniej istotne jest dla analityków to, co będzie działo się w pionie radiostacji Agory. - To jest rok prawdy. Jeżeli stacje nie wykonają budżetu, a Agora dzięki nim nie zwiększy udziału w rynku - być może zechce się ich pozbyć - zastanawia się S. Pająk. W I połowie tego roku przychody ze sprzedaży grupy radiostacji Agory wzrosły o 11,7%, do 21 mln zł. Nadal notowała niewielką stratę operacyjną (0,4 mln zł), ale też niewielki zysk EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). Jednak rynkowe udziały grupy radiowej nieznacznie się skurczyły. W czerwcu 2003 r. Agora miała 10,9% rynku reklamy radiowej, w tym 34,2% rynku reklamy radiostacji lokalnych. Na koniec I połowy tego roku odpowiednio: 10,6% i 32,3%.

Pierwszy ukłon

Reklama
Reklama

w stronę inwestorów

Na pierwszy z postulatów A. Knigawki spółka już zareagowała. W ubiegłym tygodniu zwołała nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy. Inwestorzy mają podjąć decyzję o zmianach w statucie, które umożliwią firmie wypłatę dywidendy nie tylko z zysku za dany rok obrotowy, ale także z kapitału zapasowego. W projektach uchwał jest również punkt dotyczący skupu własnych akcji Agory w celu umorzenia. I to właśnie ten wariant budowania wartości dla akcjonariuszy wydaje się najbardziej prawdopodobny. A. Knigawka i Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku, sądzą, że do buy-backu dojdzie dopiero w 2005 roku. S. Pająk sądzi, że na ten cel Agora przeznaczy cały zysk wypracowany w 2004 r. Dla niego odpowiedź na pytanie o strategię Agory jest prosta. - Oczekiwałbym maksymalizacji wartości dla akcjonariuszy. Jeżeli stopa zwrotu, którą generuje jest niższa od tej, którą mogę sam - jako "Kowalski" - wypracować, powinna mi oddać pieniądze - mówi.

Kosztowna budowa

imperium medialnego

Strategię rozwoju zakładającą budowę medialnego koncernu zarząd Agory zasygnalizował w listopadzie 2000 r., a przedstawił w lutym 2001 r. Do zarządu powołano wówczas Zbigniewa Bąka, który stał się odpowiedzialny za nowe przedsięwzięcia. W porównaniu z 2000 r. na koniec 2003 r. przychody ze sprzedaży grupy (według polskich standardów rachunkowości) wzrosły o 5,3%. Zysk operacyjny skurczył się z 209,5 mln zł do 17,34 mln zł, a zysk netto ze 174 mln zł do 2,12 mln zł.

Wyniki Grupy Agory 2000-2003 (w mln zł)

Reklama
Reklama

2000 2001 2002 2003

Przychody ze sprzedaży 810,7 777,07 785,29 853,5

Zysk (strata) operacyjny 209,5 118,87 74,35 17,34

Zysk (strata) netto 174,06 180,1 52,4 2,12

Przepływy pieniężne

Reklama
Reklama

z działalności operacyjnej 216,94 218,87 187,48 134,36

Kapitał zapasowy

(na koniec okresu) 607,68 781,7 963,62 1015,9

Źródło: Agora, dane wg PSR

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama