Reklama

Nowa Gala celuje w pierwszą ligę

Tegoroczny debiutant może wkrótce ponownie sięgnąć po pieniądze z giełdy. Producent płytek gresowych planuje nowe inwestycje, w tym przejęcia firm z branży.

Publikacja: 14.10.2004 07:21

Z publicznej emisji akcji przeprowadzonej pod koniec czerwca Ceramika Nowa Gala (CNG) pozyskała 35 mln zł (z tego 1,3 mln zł pochłonęły koszty oferty). W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy, łączne potrzeby oszacowała w prospekcie emisyjnym na około 45 mln zł. Posiłkuje się więc kredytem inwestycyjnym zaciągniętym przez CNG II (spółka zależna realizująca inwestycję). Z emisji spółka giełdowa wykorzystała do tej pory 15 mln zł (podniesienie kapitału zakładowego w CNG II, która zakupiła za te środki nieruchomość i maszyny do nowej fabryki). Resztę chce przeznaczyć na doposażenie istniejącego zakładu i kapitał obrotowy.

Więcej mocy niż w planach?

Prowadzone inwestycje mają znacznie zwiększyć moce produkcyjne giełdowego przedsiębiorstwa. Teraz wynoszą 2,7 mkw. płytek rocznie. - Sądzę, że budowa nowego zakładu i modernizacja starego pozwolą nam osiągnąć wyższy poziom produkcji niż zakładany podczas emisji (4,7 mkw. rocznie - red.). W ciągu roku nasze moce mogą wzrosnąć nawet do blisko 6 mln mkw. płytek rocznie - przewiduje Waldemar Piotrowski, prezes i największy akcjonariusz CNG. Nowa fabryka ma ruszyć na początku 2005 roku.

Apetyt rośnie

Na tym nie koniec. - Debiut giełdowy nie był zwieńczeniem naszych działań, lecz dopiero początkiem wyścigu. Polscy producenci muszą wychodzić poza granice naszego kraju, który staje się trzecim "mocarstwem" w produkcji płytek ceramicznych w Europie, po Włoszech i Hiszpanii - twierdzi W. Piotrowski, i dodaje: My chcemy grać w "pierwszej lidze" nie tylko krajowej, ale i europejskiej.

Reklama
Reklama

Co ma na myśli? Dalszy rozwój firmy poprzez wzrost organiczny i przejęcia firm z branży. CNG jest zainteresowana akwizycjami, które umożliwią jej rozszerzenie asortymentu nie tylko o inne rodzaje płytek (teraz specjalizuje się w gresach), ale też dobra komplementarne. To będzie jednak wymagać dodatkowych środków, które chce pozyskać z nowej emisji akcji.

Szczegóły w listopadzie

- Mamy opracowane już pewne projekty. W fazie studialnej znajdują się kolejne. W listopadzie zaprezentujemy je akcjonariuszom - mówi prezes. Dlaczego wówczas? Zbiegnie się to w czasie z prezentacją wyników za III kwartał. Spółka - jak twierdzą przedstawiciele CNG - będzie się miała czym pochwalić. Prosząc inwestorów o kapitał w czerwcu br. spółka kusiła ich prognozami. Przewidywały osiągnięcie w 2004 roku 9,9 mln zł zysku netto przy przychodach przekraczających 86 mln zł. - Stwierdzenie, że prognozy nie są zagrożone, byłoby zbyt zachowawcze. Będą zrealizowane z naddatkiem - mówi prezes. Na 2005 rok zapowiada skokowy wzrost sprzedaży i zysków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama