Ogółem w grupie ComArchu ma pracować na koniec roku 1400 osób, o 300 więcej niż na początku roku. Informatycy stanowią około 60-70%. Zatrudnienie rośnie w ślad za szybko zwiększającymi się przychodami. W tym roku przekroczą 300 mln zł (wzrost o ponad 20%). Integrator już od dłuższego czasu sygnalizował, że ma kłopoty ze znalezieniem nowych, dobrze wykształconych informatyków, którzy mogliby zająć się produkcją oprogramowania. Znalazł jednak sposób na rozwiązanie tego problemu.
Zagraniczni pracownicy
- Będziemy otwierali poza Polską centra produkcji oprogramowania, żeby w ten sposób obniżyć koszty - powiedział Janusz Filipiak, prezes ComArchu. Jako pierwsze zostało uruchomione centrum w Bratysławie. - Przez trzy miesiące szkoliliśmy 20 Słowaków. Zaczęli już pracować i zarabiać na siebie. Muszę przyznać, że jesteśmy mile zaskoczeni ich wiedzą i zaangażowaniem - dodał J. Filipiak.
W czerwcu ComArch otworzył oddział w Kijowie. Oprócz sprzedaży na tamtejszym rynku będzie się on także zajmował produkcją oprogramowania. Odpowiadać za to będzie 20 pracowników.
Naukowa współpraca