WZA Horteksu zatwierdziło sprawozdanie finansowe spółki za rok obrotowy od czerwca 2003 r. do maja 2004 r. i udzieliło absolutorium zarządowi oraz radzie nadzorczej. Firma drugi rok z rzędu osiągnęła zysk. Tym razem wyniósł 2,46 mln zł (w poprzednim roku obrotowym 6,7 mln zł) przy przychodach ponad 452 mln zł (wzrosły o około 95 mln zł). Spadek zysku, mimo wyższej sprzedaży, zarząd tłumaczy wyższymi nakładami m.in. na marketing i kosztami finansowymi związanymi ze zwiększonym skupem surowca.
Hortex odnotował wyższą sprzedaż w dwóch podstawowych obszarach działności, czyli sokach i mrożonkach. W tym pierwszym wolumen wzrósł o 22%. Udział ilościowy Horteksu w rynku soków, nektarów i napojów (bez opakowań PET) wzrósł z 12% w czerwcu 2003 r. do 15,7% latem tego roku. Zarząd spółki chciałby, aby na koniec tego roku obrotowego jej udział w rynku był wyższy o 2-3 punkty procentowe.
Sprzedaż ilościowa mrożonek Horteksu w kraju zwiększyła się o 20% (spółka ma około 44% udziałów w rynku), a w eksporcie o 31% (na rynku rosyjskim przekroczyła 100 mln zł). Według zarządu Horteksu, mrożonki mają dobre perspektywy, ale żeby je w pełni wykorzystać, potrzebne są spore pieniądze na dalsze inwestcyje. Dlatego firma, która planuje skoncentrować się na rynku soków i zmniejszyć zadłużenie, chce sprzedać biznes mrożonek. Akcjonariusze (ponad 93% kapitału należy do funduszy powiązanych z Bank of America) zaakceptowali ten plan. Zarząd spodziewa się, że inwestor dla zakładów w Rykach i Skierniewicach zostanie wybrany do końca tego roku. Ich przyszły właściciel uzyska licencję na produkcję mrożonek pod marką Hortex.