Polskie Stronnictwo Ludowe zdecydowało się na poprawki, mające ulżyć rodzicom. Według propozycji tej partii, na jedno dziecko przysługiwałaby ulga podatkowa w wysokości 360 zł, a na dwoje i więcej dzieci - 420 zł. PSL chce także zwiększenia kwoty wolnej od podatku do 570 zł. Ludowcy zażądali także przywrócenia ulgi remontowej (miałaby zacząć obowiązywać od 2006 roku). Chcą także zmian w sposobie rozliczania składki zdrowotnej.
- Składka w całości powinna być odliczana od dochodów - mówił Jan Kubik z PSL.
Z kolei Liga Polskich Rodzin chciałaby zmian w stawkach podatkowych. I tak - osoby zarabiające rocznie do 6 tys. zł byłyby objęte nową stawką - 0%. Ci, którzy płacą obecnie 19%, oddawaliby 15%, a osoby płacące 30% - mieliby oddać fiskusowi 25%. Nie zmieniłyby się obciążenia osób w najwyższym progu - ich podatek wynosiłby nadal 40%. Ta partia też chciałaby ulg.
- Proponujemy przywrócenie ulgi remontowej w takim brzmieniu, jakie obowiązywało w 2003 r. - powiedziała Gabriela Masłowska z LPR.
Zerowej stawki - ale dla zarabiających do 7 tys. rocznie - chciałaby z kolei Partia Ludowo-Demokratyczna.