Równocześnie przebicie od góry średniej kroczącej z 200 sesji każe się liczyć z bardziej pesymistycznym scenariuszem, w którym cena będzie zmierzać do dolnej granicy kilkuletniego trendu horyzontalnego w okolicy 80 zł.

Wydaje się, że inwestorzy stracili ostatecznie nadzieję na kontynuację zwyżki i w konsekwencji przebicie tegorocznego szczytu przy 121,5 zł (co otwierałoby drogę do większych zysków).

W związku z tym, że taki scenariusz nie zrealizował się, inwestorzy mogą się czuć rozczarowani. To zazwyczaj jest dobry grunt do mocniejszej wyprzedaży. Wolumen obrotu na wtorkowej i środowej sesji wyraźnie się zwiększył, potwierdzając rosnącą przewagę sprzedających. Mniejsza aktywność inwestorów na wczorajszej sesji sugeruje chwilowe odbicie.