- Obowiązująca od pięciu miesięcy nowa ustawa o podatku od towarów i usług w istotny sposób wpłynęła na sytuację całej branży leasingowej w Polsce - mówi Marek Kaczałko, szef departamentu prawnego EFL. Od początku maja znacząco ograniczona została możliwość odliczania podatku VAT związanego z leasingiem tzw. samochodów z kratką. W przypadku większości tego typu pojazdów przedsiębiorcy mogą odliczyć jedynie połowę podatku naliczonego przez leasingodawcę, przy czym maksymalna kwota odliczenia w całym okresie obowiązywania umowy nie może przekroczyć kwoty 5 tys. zł. Ograniczenie to, wynikające z zastosowania w ustawie specjalnego wzoru matematycznego, potocznie zwanego "wzorem Lisaka", w istotny sposób wpłynęło na zmniejszenie zainteresowania klientów leasingiem samochodów osobowych przerabianych na dostawcze.
Błąd ustawodawcy
- Równocześnie w wyniku niedopatrzenia ustawodawcy ograniczeniem prawa do odliczenia VAT objętych zostało wiele pojazdów bezspornie uznawanych za ciężarowe, np. ciągników siodłowych, traktorów, pojazdów specjalistycznych itd. W konsekwencji firmy leasingowe na kilka miesięcy musiały wstrzymać zawieranie umów na tego typu pojazdy - wyjaśnia M. Kaczałko. Dopiero od niedawna Ministerstwo Finansów stara się normalizować sytuację, prezentując swoje stanowisko w tej sprawie w oficjalnych pismach.
Na szczęście nowe zasady opodatkowania nie dotyczą umów leasingowych zawartych przed dniem wejścia w życie nowej ustawy. Dlatego leasingobiorcy starali się maksymalnie wykorzystać zalety obowiązującego uprzednio systemu. Z tego względu cała branża leasingowa odnotowała znaczne ożywienie sprzedaży w okresie poprzedzającym wejście w życie nowych przepisów.
Rośnie zainteresowanie