Zarząd znajdującego się w upadłości Centrozapu złożył pozew do Sądu Okręgowego w Katowicach przeciwko Skarbowi Państwa. Firma domaga się odszkodowania za szkody spowodowane, zdaniem przedstawicieli spółki, przez niezgodne z prawem działania organów skarbowych. Domaga się 77,6 mln zł, choć straty całej grupy Centrozapu zarząd ocenia na ponad 113 mln zł.

Firma prowadziła w latach 90. handel oprogramowaniem "Katia dla Windows" oraz radiometrami. W 2000 i 2002 r. inspektor kontroli skarbowej oraz I Urząd Skarbowy w Katowicach uznały, że handel był fikcyjny, a spółka chciała wyłudzić zwrot podatku VAT. Nałożone na nią kary sięgnęły 107 mln zł. - Naczelny Sąd Administracyjny uznał w tym roku, że słusznie naliczone było tylko 35 mln zł kary, które zresztą już wcześniej spółka zapłaciła - mówi Ireneusz Król, prezes Centrozapu. Skarb Państwa część z pobranej od firmy kwoty musi zwrócić. Do tej pory tego nie zrobił.

Nawet jeśli pieniądze na koncie Centrozapu się pojawią - firma nie wycofa pozwu. Jej przedstawiciele uważają, że nieprawidłowe decyzje urzędów odbiły się bezpośrednio na sytuacji spółki, powodując powstanie straty netto oraz ujemnych kapitałów własnych. Firma straciła płynność finansową, a jej przychody z poziomu ponad 276,8 mln zł w 2000 r. spadły do zera w tym roku, ponieważ nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej. Pozew spółki przeciwko Skarbowi Państwa jest pierwszym z całej listy. - Dysponuję pełnomocnictwami wszystkich akcjonariuszy firmy do dochodzenia odszkodowań od państwa w ich imieniu - informuje Ireneusz Król.

W ciągu miesiąca Centrozap ma złożyć również skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu na opieszałość działań polskiego fiskusa i wymiaru sprawiedliwości, którym 10 lat zajęło określenie zobowiązań spółki.

22 listopada wierzyciele i akcjonariusze Centrozapu mają zdecydować o ewentualnej upadłości z układem. Głównym założeniem układu jest zamiana wszystkich nieumorzonych zobowiązań firmy na jej akcje o nominalnej wartości 10 groszy każda. Spółka chce wznowić działalność handlową i powrócić na GPW (została wycofana z obrotu).