Reklama

Prognozowanie według Artmana

- Ile krakowski Artman zarobi w tym roku? 6 mln zł? Nie. 4,8 mln zł? Też nie. 1 mln zł? Tak, jeśli zmieniane kilkakrotnie prognozy okażą się w końcu trafne. - Wczoraj kurs spółki odbił się po kilku dniach dużego spadku, ale jest blisko historycznego minimum.

Publikacja: 09.11.2004 06:22

Najpierw znane były tylko prognozy Domu Maklerskiego Millennium, oferującego akcje Artmana w publicznej subskrypcji. Zgodnie z nimi, handlująca odzieżą spółka (salony House) miała zarobić 5,1 mln zł, przy przychodach na poziomie ponad 110 mln zł.

Optymizm wyparował

Zarząd firmy był nastawiony bardziej optymistycznie. Zaplanował, ostrożnie, 109 mln zł przychodów i 6 mln zł zysku netto. Zapewnił, że o istotnych rozbieżnościach, które mogłyby wpłynąć na zmianę zakładanych wyników, będzie informować w raportach bieżących. Artman opublikował szacunki w maju - tuż przed podaniem ceny emisyjnej nowych, sprzedawanych w ofercie publicznej, akcji.

W lipcu prezes i jeden z głównych udziałowców spółki Krzysztof Bajołek ostrzegał w rozmowie z nami, że II kwartał będzie dla przedsiębiorstwa słaby (z racji sprawowanej funkcji musiał znać przynajmniej przybliżone dane). Mimo to twierdził, że prognozy nie są zagrożone.

Na początku sierpnia, w związku z publikacją danych za II kwartał, firma zweryfikowała całoroczne założenia. Zgodnie z nowymi, przychody miały wynieść 106 mln zł, a zysk netto 4,8 mln zł. - Na pewno zrealizujemy nowe prognozy. Być może nawet uda nam się je przekroczyć - mówił nam wówczas Jan Pilch, wiceprezes i również jeden z głównych akcjonariuszy Artmana.

Reklama
Reklama

Kilka dni temu spółka opublikowała raport za III kwartał. W związku z tym... obniżyła szacunki na cały rok. Przychody mają wynieść 105 mln zł, zysk netto 1 mln zł. Podała, że sporządzając plan, wzięła pod uwagę nie tylko dotychczasowe "dokonania", ale i prognozy na IV kwartał. W ubiegłym roku firma miała 86,9 mln zł przychodów i 1,8 mln zł zysku.

Kto stracił, kto zarobił?

Artman zadebiutował na giełdzie na początku czerwca. Kurs praw do akcji (PDA) wyniósł wówczas 21 zł. Cena emisyjna papierów serii C (obejmowały je instytucje i drobni gracze) wynosiła 19 zł. Dotychczasowi akcjonariusze kupowali papiery (ponad 1 mln sztuk) w ramach prawa poboru. Płacili po 0,25 zł. Wczoraj kurs spółki po kilkudniowych dużych spadkach wzrósł o 3,3%, do 12,50 zł.

Komentarz

A może zwrot pieniędzy?

Jaka była przyczyna spadku kursu? Artman jest przykładem (nie wyjątkiem) spółek-debiutantów, które bardzo rozczarowały inwestorów. Na miejscu giełdowych graczy, którzy kupili akcje w ofercie publicznej lub w trakcie pierwszych tygodni notowań, zastanowiłbym się nad wystąpieniem do firmy o odszkodowanie (częściowy zwrot pieniędzy uzyskanych z emisji). Choćby po to, by dać jej nauczkę,

Reklama
Reklama

a innym przestrogę. Dlaczego? Bo są granice szaleństwa. I są granice lekkomyślnego prognozowania wyników.

Nie wszystko da się chyba wytłumaczyć złą pogodą.

Zwłaszcza że prognozy są z natury rzeczy przygotowywane z zachowaniem zasady ostrożności. A ostrożnie można było założyć, że z pogodą bywa różnie. Owszem, maj był najzimniejszy od kilkudziesięciu lat. Ale sprawozdanie za 2004 r. obejmie 12 miesięcy pracy, a nie jeden. Strach pomyśleć, co by było, gdyby menedżerowie Artmana byli hurraoptymistami. I strach pomyśleć, jaka wówczas byłaby cena emisyjna akcji sprzedawanych w ofercie.

To zastanawiające, że spółki takie jak Artman mylą się

z reguły w jedną stronę: mają zbyt optymistyczne założenia przed ofertą publiczną i coraz gorsze po.

Wyniki za III kwartał

Reklama
Reklama

Po I półroczu tego roku Artman miał 40,6 mln zł przychodów i straty: ponad 0,9 mln zł na poziomie operacyjnym i 1,4 mln zł netto. Trzeci kwartał był lepszy. Sprzedaż wyniosła ponad 27 mln zł, pojawiły się zyski. Wynik operacyjny w wysokości 1,9 mln zł pozwolił zniwelować stratę z I półrocza, wynik netto (1,16 mln zł) okazał się zbyt mały. Narastająco strata netto przekracza 200 tys. zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama