W piątek zakończyło się wezwanie na 100% kapitału trzech NFI zarządzanych przez PZU NFI Management. Zarządca zmienia nazwę na NFI Management. Nieprzypadkowo. Właściciel - grupa PZU - sprzedał ją CA IB za 29 mln zł. W ramach wezwań wycofał się także z funduszy. Inwestor przejął od niego 25,9% akcji "Dwójki", ponad 25% Progressu i prawie 32% NFI im. E. Kwiatkowskiego. Tyle samo wynosiły minimalne progi, od przekroczenia których CA IB Fund Management uzależniał dojście wezwań do skutku. Wcześniej przedstawiciele inwestora weszli do rad nadzorczych i zarządów funduszy oraz firmy zarządzającej.
Z naszych informacji wynika, że poza PZU na wezwanie odpowiedział także Skarb Państwa, kontrolujący od 8 do 11% kapitału NFI.
Jak ustaliliśmy, zapisów nie złożyły objęte wezwaniami fundusze, które mają nawzajem swoje walory w ramach powiązań krzyżowych (crossy). CA IB zachował crossy, co pozwoliło mu obniżyć koszty przejęcia. Utrzymanie powiązań krzyżowych (w każdym z trzech przypadków dwa pozostałe fundusze mają od 20 do 30% kapitału danego NFI) utrudniło inwestorowi przekroczenie progu 50% głosów na WZA. Jednak w "Kwiatkowskim" osiągnięcie tego pułapu jest bardzo prawdopodobne. - Jeśli choć w jednym przypadku skupimy co najmniej 50% akcji, powtórzymy wezwania w odniesieniu do wszystkich trzech funduszy - mówi nam Artur Cąkała, dyrektor zarządzający CA IB Fund Management.
Nie jest jasne, jak zachowały się podmioty związane z grupą CA IB (fundusze zarządzane przez CA IB TFI i firma asset management - CA IB IM), które w zależności od NFI kontrolują od kilku do kilkunastu procent kapitału. Choć nie ma między nimi a CA IB Fund Management stosunku zależności czy dominacji, ich obecność bez wątpienia wzmacnia pozycję nowego inwestora. Z drugiej strony, wezwania były dla nich okazją do wygodnego zamknięcia inwestycji, realizowanych na zlecenie klientów. Z naszych informacji wynika, że CA IB prowadziło rozmowy z Raiffeisen Ost Invest, który ma 18,7% akcji Progressu. Czy udało się przekonać ROI do sprzedaży walorów, na razie nie wiadomo.
Oferta CA IB spotkała się z mieszanymi uczuciami drobnych inwestorów (patrz "Pro-