Reklama

ComputerLand podtrzymuje prognozę dwucyfrowego wzrostu wyników w 2004 r.

Warszawa, 16.11.2004 (ISB) - ComputerLand SA podtrzymuje prognozę dwucyfrowego wzrostu wszystkich najważniejszych parametrów finansowych na koniec 2004 roku, powiedział we wtorek prezes integratora Tomasz Sielicki. Spółka nadal co kwartał będzie przejmowała przynajmniej jedną firmę z branży.

Publikacja: 16.11.2004 12:18

"Podtrzymujemy prognozy dwucyfrowego wzrostu istotnych parametrów na koniec 2004 roku. Według naszych szacunków zyski będą jednak rosły szybciej niż przychody " - powiedział Sielicki podczas konferencji prasowej.

Według niego na liście ComputerLandu znajduje się nadal dwadzieścia spółek z branży, które integrator zamierza systematycznie przejmować.

"Większość tych firm znajduje się w Polsce. Interesują nas też firmy z rynków wschodnich. Nie planujemy natomiast przejęć w krajach starej Unii Europejskiej" - dodał.

Jego zdaniem, ComputerLand posiada wszystkie atuty, by zostać w Polsce silnym lokalnym graczem w branży IT.

"Sami z pewnością jesteśmy przedmiotem analiz wielu dużych firm z branży, które chciałyby nas kupić lub związać się z nami bliżej kapitałowo. Na razie jednak nie otrzymaliśmy jakichś bezpośrednich zapytań w tej sprawie" - powiedział Sielicki.

Reklama
Reklama

ComputerLand zamierza w najbliższym czasie skupić się także na rynku usług outsourcingowych.

"Uważamy, że usługi takie przynoszą natychmiastowy efekt finansowy dla danej firmy. Jednak, by działać swobodnie na tym rynku, musimy dysponować pewną ilością wolnych środków. Mając więc na kontach bankowych wolnych około kilkadziesiąt milionów złotych i przy wykorzystaniu odpowiedniego lewarowania to uważam, że jest to wystarczająca kwota, by móc konkurować w przetargach na tego typu usługi z zachodnimi graczami" - powiedział prezes.

Dodał, że spółka posiada nie tylko odpowiednie doświadczenie, ale także trzy własne centra obliczeniowe. Obecnie przychody z tytułu tego typu usług szacowane są przez spółkę na 10% całości.

Grupa ComputerLandu miała 4,79 mln zł zysku netto w trzecim kwartale 2004 roku, wobec 3,03 mln zł zysku rok wcześniej. Przychody grupy wyniosły 157,33 mln zł wobec 151,63 mln zł rok wcześniej.

Narastająco po trzech kwartałach 2004 roku grupa miała 11,36 mln zł zysku wobec 2,14 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 512,18 mln zł wobec 386,56 mln zł.

"Książka zamówień ComputerLandu łącznie wynosi w tej chwili ponad 300 mln zł. Dlatego jesteśmy spokojni co do wyników w następnych kwartałach" - powiedział Michał Danielewski, dyrektor generalny ComputerLandu.

Reklama
Reklama

Według Sielickiego, 68% obecnych przychodów stanowi sprzedaż własnych produktów spółki, a tylko 31% to sprzedaż produktów innych producentów.

"W przypadku restrukturyzacji naszego zadłużenia, rozpatrujemy mieszane rozwiązanie. Część obligacji z pewnością będziemy chcieli odkupić za gotówkę, a za inne zaproponujemy nasze akcje" - powiedział Sielicki.

Nominalna wartość obligacji zamiennych na akcje spółki wynosi 89 mln zł.

Prezes powiedział także, że spółka zamierza przedstawić plan dywidendowy związany z utworzeniem odpowiedniego funduszu, prawdopodobnie w przyszłym roku. "Środki na ten fundusz już jednak zbieramy" - dodał prezes. (ISB)

mik/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama