Na poprawę wyników w III kwartale miała wpływ m.in. sprzedaż udziałów w ATEM. Wynik z tej transakcji zamknął się kwotą prawie 2 mln zł. Po trzech kwartałach narastająco zysk grupy przekracza już 7 mln zł. Przed rokiem było to niecałe 0,6 mln zł. Dobre rezultaty ma spółka matka, której zysk sięga już 3 mln zł. Jest pięć razy wyższy niż przed rokiem. To zasługa wzrostu przychodów z realizacji nowych kontraktów. - Przyszły rok dla samego Prochemu nie powinien być gorszy od tego roku. Z zysku za 2004 r. zarząd zaproponuje wypłatę wyższej dywidendy niż ostatnio - powiedział Marek Garliński, prezes Prochemu. Po rozliczeniu 2003 roku firma inżynierska wypłaciła 0,15 zł dywidendy na akcję. Zysk spółki po trzech kwartałach, w przeliczeniu na jeden walor, przekracza 0,76 zł.
Dobre wyniki po 9 miesiącach - około 2 mln zł - odnotowała w 100% zależna spółka Irydion. Właściciel nowoczesnego biurowca położonego w Warszawie ma jednak 8 mln USD i 3,7 mln euro kredytów i m.in. od kursu walut będą zależeć jego dalsze rezultaty. - W ciągu najbliższych 3 miesięcy możemy podjąć decyzję, czy sprzedać udziały w Irydionie lub budynek, który do niego należy - stwierdził prezes Garliński.
Przychody grupy Prochemu wyniosły w III kwartale 66,5 mln zł (samego Prochemu blisko 60 mln zł). Są cztery razy wyższe niż przed rokiem. Narastająco po trzech kwartałach sięgają 115 mln zł. W całym 2003 r. wyniosły 84 mln zł.