Ministerstwo skarbu przygotowało na jutrzejsze posiedzenie rządu kilka projektów rozporządzeń, m.in. w sprawie prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej czy szczegółowego trybu zbywania akcji Skarbu Państwa. Wszystko wskazuje jednak na to, że ministrowie omówią również projekt ustawy o szczególnych uprawnieniach Skarbu Państwa oraz ich wykonywaniu w spółkach handlowych o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego, czyli o tzw. złotym wecie.
Rząd miał zajmować się nim już kilka tygodni temu (ustawa ma wejść w życie od 1 stycznia 2005 r.) - najwyraźniej zabrakło czasu. Projekt budzi duże kontrowersje, zwłaszcza w kręgach przedsiębiorców, którzy obawiają się ingerencji państwa w działalność operacyjną firm. MSP chce bowiem zarezerwować sobie możliwość wyrażania sprzeciwu wobec niektórych czynności podejmowanych przez zarząd, póki Skarb Państwa jest w spółce bezpośrednim lub pośrednim akcjonariuszem bądź wspólnikiem. Dotyczyłby on wyłącznie spraw mających istotne znaczenie dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Podobnie uprawnienia minister miałby w stosunku do uchwał walnego zgromadzenia dotyczących rozwiązania spółki, przeniesienia jej za granicę czy zbycia części przedsiębiorstwa. Nad interesem SP czuwaliby specjalni obserwatorzy, finansowani z budżetu państwa. Listę strategicznych spółek ma co roku ustalać rząd (do 30 września). Na dzisiaj znalazłoby się na niej 15 firm, m.in.: PGNiG, Grupa Lotos, PKN Orlen, Kompania Węglowa, PSE, KGHM Polska Miedź, PKE, BOT Górnictwo i Energetyka oraz Telekomunikacja Polska.
Niewykluczone że rząd zajmie się dzisiaj również warunkami ugody pomiędzy Skarbem Państwa a holenderskim Eureko co do dalszej prywatyzacji PZU (sprzedaż akcji ubezpieczyciela wymaga zgody Rady Ministrów). Sugeruje to część posłów uczestniczących w spotkaniu, które odbyło się w ubiegły wtorek przed południem w Kancelarii Premiera (w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu o dyskusji na ten temat nie ma słowa). Minister skarbu Jacek Socha przedstawił wówczas stan rozmów z Eureko oraz warunki, na jakie mógłby przystać inwestor, żeby wycofać pozew z międzynarodowego arbitrażu. Eureko jest ponoć skłonne zrezygnować z roszczeń finansowych (w razie przegranej grozi nam zapłata kilkuset milionów euro odszkodowania), o ile Skarb Państwa sprzeda akcje PZU na giełdzie. Udział SP w PZU spadłby do 25-35 z 55,03% obecnie. Akcje objęłoby Eureko (10%), EBOiR (5-10%), resztę inwestorzy giełdowi. Te ustalenia to efekt rozmów, jakie przedstawiciele resortu skarbu prowadzili w ostatnich tygodniach z Eureko. Teraz szczegółami mają zająć się prawnicy. Na przygotowanie ostatecznej umowy potrzeba jeszcze przynajmniej kilka tygodni.