W perspektywie ostatnich dwóch miesięcy górą są zdecydowanie kupujący. Dzięki temu jeszcze w październiku doszło do odwrócenia średnioterminowego trendu spadkowego. W dłuższej perspektywie wiele powinno wyjaśnić starcie byków ze wspomnianą barierą na wysokości 21,4 zł. Jeśli uda się ją pokonać, będzie to sygnał kupna, świadczący o tym, że kurs wydostaje się z długoterminowego trendu bocznego trwającego od połowy ub.r.

Gorzej, jeśli Kruk nie poradzi sobie z oporem. Wówczas całkiem realny stanie się stopniowy powrót w dół. Pesymistyczny wariant to spadek do poziomu październikowego dołka (14,6 zł). Na niekorzyść kupujących zdają się przemawiać duże obroty zanotowane w ostatnich tygodniach. Dotąd w większości przypadków duża aktywność inwestorów towarzyszyła formowaniu szczytów. Tak też było w marcu i w maju br.