Reklama

Uwaga na towary

Gospodarka to system naczyń połączonych. Wydarzenia na jednym rynku oddziałują na inne. Dlatego warto śledzić to, co dzieje się na światowych rynkach towarów.

Publikacja: 15.12.2004 07:17

Przypomnijmy, że najpopularniejszym indeksem rynku towarowego jest CRB Futures Index, który obejmuje notowania amerykańskich kontraktów terminowych na 16 różnych podstawowych produktów. Wyróżnia się dodatkowo 6 subindeksów, obejmujących poszczególne rodzaje surowców, np. paliwa, surowce przemysłowe czy metale szlachetne.

Od czego zależą

ceny towarów?

U podstaw zachowania cen towarów mogą leżeć zarówno czynniki popytowe, jak i podażowe. Zwyżkę cen może wywołać ożywienie gospodarcze i zwiększone zapotrzebowanie na surowce. Tak było w przypadku znacznego wzrostu notowań metali (m.in. miedzi, stali) w ostatnich kilkunastu miesiącach. Wywołał go m.in. rosnący popyt ze strony rozwijającej się gospodarki chińskiej. Przykład czynników związanych z podażą to np. ograniczanie lub zwiększanie dostaw ropy naftowej przez kraje OPEC (dążące tym samym do regulacji cen), wojny i konflikty polityczne, mogące wpłynąć na dostawy strategicznych surowców czy wreszcie pogoda, która decyduje o wielkości zbiorów produktów rolnych.

Dolar decyduje

Reklama
Reklama

Istnieje jeszcze jeden bardzo ważny czynnik, wpływający na notowania towarów. Jest nim kurs dolara. Dzieje się tak, ponieważ ceny towarów wchodzących w skład indeksu CRB wyrażone są właśnie w amerykańskiej walucie. W związku z tym ruchy kursu dolara powodują odwrotne reakcje na rynku towarowym. Wzrost USD sprawia, że towary stają się tańsze, zaś spadek USD sprawia, że są one droższe. Ta druga sytuacja ma miejsce ostatnio, kiedy głębokiej przecenie dolara towarzyszyła pokaźna zwyżka indeksu CRB. Widać to na wykresie 1., porównującym zachowanie wskaźnika towarów i indeksu dolarowego, czyli koszyka walut, w którym największy udział mają euro (57,6%), jen (13,6%) i funt brytyjski (11,9%). Widać wyraźnie, że początek wielkiej hossy na rynku towarów w końcu 2001 r. zbiegł się w czasie z formowaniem szczytów na wykresie indeksu dolarowego. Z drugiej strony zdarzają się też jednak okresy, kiedy rośnie zarówno wartość dolara, jak i notowania towarów - tak było np. w drugiej połowie 1999 r. i przez większość 2000 r. W takich okresach o poziomie indeksu CRB w większym stopniu decyduje popyt i podaż, niż dolar.

Trzeba jednak pamiętać, że gdyby ceny towarów wyrazić nie w dolarze, lecz w walutach ze wspomnianego koszyka, to okaże się, iż ostatnia surowcowa hossa wcale nie była tak silna. Indeks CRB można przeliczyć np. na euro lub dowolną walutę. Na wykresie 2. widać wskaźnik cen towarów, przeliczony według kursu indeksu dolarowego (pomnożony przez indeks i podzielony przez 100). Nie zdołał on pokonać jeszcze szczytu z początku 2001 r.

Towary a inflacja

Niezależnie od tych czynników, notowania podstawowych towarów, wchodzących w skład indeksu CRB Futures (takich jak choćby ropa naftowa), współdecydują o cenach wielu innych, bardziej przetworzonych produktów, a przez to mają bezpośredni wpływ na poziom inflacji. Oczywiście, zależy ona też od wielu innych czynników, takich jak popyt konsumentów i odbiorców, związana z tym koniunktura gospodarcza czy kurs walutowy, który współdecyduje o tym, jak drogie są produkty sprowadzane z zagranicy.

Zaobserwowano, że między indeksem CRB (wyrażonym "dolarowo") a poziomem inflacji w USA istnieje wyraźna zależność. Po pierwsze, indeks ma tę przewagę nad oficjalnym wskaźnikiem cen w gospodarce, że jego wartości są podawane każdego dnia i dotyczą bieżących notowań towarów. Tymczasem wskaźnik inflacji inwestorzy poznają z opóźnieniem i dotyczy on wówczas nie bieżących, lecz przeszłych cen. Przede wszystkim jednak, punkty zwrotne na wykresie indeksu CRB poprzedzają zazwyczaj o kilka miesięcy zmianę tendencji w przypadku inflacji. Niekiedy analitycy stosują uproszczoną formułę, mówiącą, że zmiana indeksu CRB o 10% poprzedza o 6-8 miesięcy ruch wskaźnika CPI (cen produktów konsumpcyjnych) o 1% w tym samym kierunku.

Obligacje odwrotnie

Reklama
Reklama

do indeksu CRBZależność między cenami towarów i poziomem inflacji ma też konsekwencje dla relacji między notowaniami towarów a kursami obligacji i stopami procentowymi. Kiedy inwestorzy spodziewają się wzrostu inflacji, żądają wyższej rentowności papierów dłużnych. Wyższa rentowność to automatycznie niższe ceny. Tak więc zapoczątkowanie trendu wzrostowego indeksu CRB może zapowiadać trwalszą dekoniunkturę na rynku obligacji. I na odwrót - spadkowy trend indeksu CRB pokrywa się zazwyczaj ze wzrostową tendencją na rynku papierów dłużnych. Podsumowując - ceny obligacji zmieniają się w kierunku przeciwnym do cen towarów, co równocześnie oznacza, że rentowność obligacji zmienia się w takim samym kierunku, co notowania towarów. Uważa się, że zależność ta jest lepiej widoczna w przypadku długoterminowych obligacji, których ceny są mniej wrażliwe na zmiany polityki monetarnej. Od początku 2003 r. systematycznej zwyżce cen towarów towarzyszy stopniowa (choć przerywana silnymi korektami) tendencja wzrostowa rentowności obligacji (patrz wykres 3.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama