Reklama

Sposób na duże zlecenia

Pemug, mimo że sam nie może startować w przetargach publicznych, będzie realizować duże zlecenia. Umowy podpisuje poprzez spółkę zależną. W ten sposób pozyskał kontrakt opiewający na ponad 10 mln zł.

Publikacja: 17.12.2004 06:29

Pemug Sprzęt, spółka zależna od giełdowego Pemugu, zawarł z KWK Staszic, należącą do Katowickiego Holdingu Węglowego, umowę na wykonanie robót budowlano-montażowych. Wysokość wynagrodzenia siedmiomiesięcznego kontraktu to 10,2 mln zł. Kwota kilkakrotnie przewyższa roczne przychody Pemugu Sprzęt oraz sięga blisko 1/5 ubiegłorocznej sprzedaży całej grupy. Czy zatem spółka zależna poradzi sobie z realizacją zadania, skoro odpowiednie moce ma giełdowy Pemug, a nie ona? - Tak, gdyż to Pemug wykona większość prac. Inwestycja będzie realizowana w ramach grupy kapitałowej - wyjaśnia Antoni Domański, prokurent giełdowego przedsiębiorstwa.

Nawalił ZUS

Formalnie więc Pemug będzie podwykonawcą swojej spółki zależnej. Taka konstrukcja to efekt pewnych "obciążeń", które uniemożliwiają giełdowej firmie bezpośrednie pozyskiwanie dużych zleceń. Pemug korzystał z przywilejów, jakie dawał tzw. pakiet ustaw Kołodki, dotyczący restrukturyzacji zobowiązań wobec instytucji publicznych. Te umorzyły już Pemugowi około 1,7 mln zł. Pozostała jednak kwestia zaległości wobec ZUS-u. - Wykonaliśmy "naszą" część ustawy do lutego. Z tego, co wiemy, wynika, że ZUS też podjął decyzję o umorzeniu niektórych zobowiązań, jednak dopiero pod koniec kwietnia przekazał ją do UOKiK-u w celu wyrażenia opinii - mówi A. Domański. - W związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej przepisy się zmieniły. Decyzja ZUS musi zostać potwierdzona przez UE i być zgodna z jej zasadami udzielania pomocy publicznej przedsiębiorcom - dodaje. Nie wiadomo, ile spółce przyjdzie czekać na rozstrzygnięcie. - Do tego czasu nie możemy jako Pemug brać udziału w przetargach publicznych, gdyż nie mamy "czystych papierów" - tłumaczy prokurent spółki.

Będą kolejne zlecenia?

Wzmożone działania marketingowe i akwizycyjne prowadzi spółka zależna. Liczy, że w ślad za kontraktem z KWK Staszic pojawią się kolejne.

Reklama
Reklama

Słabą stroną Pemugu jest niewielka dywersyfikacja źródeł przychodów. Około 75% dostarcza górnictwo, które nie prowadziło żadnych większych inwestycji w poprzednich latach. Rosnący popyt na węgiel sprawił, że kondycja branży zdecydowanie się poprawiła. Pojawiły się też wielomilionowe przetargi. - Z naszymi referencjami i marką nie możemy sobie pozwolić na to, aby w nich nie uczestniczyć, przynajmniej w roli członka konsorcjów - twierdzi A. Domański.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama