"Jesteśmy w trakcie otwierania, w sensie fizycznym, naszej nowej siedziby w Rumunii. Uważamy, że kraj, w którym mieszka 22 mln ludzi, posiada spory potencjał. Myślę, że już na wiosnę zatrudnimy kolejną osobę w Rumunii i będziemy tam mieli trzech pracowników" - powiedział ISB Siwicki.
Fundusze EI rocznie inwestują w różne projekty około 100 mln euro. "W tej chwili około 60-70% przeznaczamy na Polskę, resztę - na projekty zagraniczne" - dodał Siwicki.
"W tym roku utworzyliśmy już piąty fundusz, na który zebraliśmy 300 mln euro. Sądzimy, że środki te wyczerpią się do 2006 roku i pod koniec tego właśnie roku planujemy utworzenie kolejnego funduszu" - powiedział partner zarządzający w EI.
Doświadczenie nabyte przy inwestycjach w Polsce fundusz EI z powodzeniem wykorzystuje na takich rynkach, jak Rumunia czy Bułgaria.
"Między innymi w tym roku w Bułgarii uczestniczyliśmy w prywatyzacji Bulgarian Telecommunications Company - tamtejszego narodowego operatora telefonii stacjonarnej, który posiada także licencję na GSM. Grupa funduszy wraz z naszym posiada 65% udziałów w tej spółce, pozostałe udziały zachowało sobie państwo. Zakładamy, że wyjście z tej inwestycji może nastąpić poprzez upublicznienie spółki i wprowadzenie jej akcji na giełdę" - powiedział Siwicki.