Reklama

Enterprise Investors otwiera biuro w Rumunii, powoła kolejny fundusz w 2006 r.

Warszawa, 22.12.2004 (ISB) - Enterprise Investors (EI), zarządzający funduszami private equity, otworzy w ciągu najbliższych dni nową siedzibę w Rumunii. Rocznie EI przeznacza na inwestycje kapitałowe 100 mln euro, z czego 30-40% środków może być lokowanych w spółkach poza Polską, powiedział w wywiadzie dla agencji ISB partner zarządzający EI Jacek Siwicki. Pod koniec 2006 roku EI planuje utworzenie kolejnego, szóstego funduszu.

Publikacja: 22.12.2004 10:58

"Jesteśmy w trakcie otwierania, w sensie fizycznym, naszej nowej siedziby w Rumunii. Uważamy, że kraj, w którym mieszka 22 mln ludzi, posiada spory potencjał. Myślę, że już na wiosnę zatrudnimy kolejną osobę w Rumunii i będziemy tam mieli trzech pracowników" - powiedział ISB Siwicki.

Fundusze EI rocznie inwestują w różne projekty około 100 mln euro. "W tej chwili około 60-70% przeznaczamy na Polskę, resztę - na projekty zagraniczne" - dodał Siwicki.

"W tym roku utworzyliśmy już piąty fundusz, na który zebraliśmy 300 mln euro. Sądzimy, że środki te wyczerpią się do 2006 roku i pod koniec tego właśnie roku planujemy utworzenie kolejnego funduszu" - powiedział partner zarządzający w EI.

Doświadczenie nabyte przy inwestycjach w Polsce fundusz EI z powodzeniem wykorzystuje na takich rynkach, jak Rumunia czy Bułgaria.

"Między innymi w tym roku w Bułgarii uczestniczyliśmy w prywatyzacji Bulgarian Telecommunications Company - tamtejszego narodowego operatora telefonii stacjonarnej, który posiada także licencję na GSM. Grupa funduszy wraz z naszym posiada 65% udziałów w tej spółce, pozostałe udziały zachowało sobie państwo. Zakładamy, że wyjście z tej inwestycji może nastąpić poprzez upublicznienie spółki i wprowadzenie jej akcji na giełdę" - powiedział Siwicki.

Reklama
Reklama

Podobna sytuacja ma miejsce z rumuńskim operatorem telefonii komórkowej Orange Romania, z tą różnicą, że większościowym udziałowcem jest France Telecom (FT). "W tym wypadku nasze wyjście z inwestycji może nastąpić albo poprzez giełdę, albo sprzedaż mniejszościowego pakietu FT" - dodał.

"Prowadzimy obecnie zaawansowane negocjacje z dwoma firmami w Rumunii, w które zamierzamy zainwestować nasze środki. Jedną z nich jest spółka z branży IT, a druga zajmuje się handlem detalicznym" - powiedział Siwicki.

Fundusz przygląda się także spółkom w krajach bałtyckich oraz w Czechach i na Węgrzech. Na razie nie są prowadzone żadne zaawansowane negocjacje z firmami z tamtych krajów.

"W dany projekt inwestujemy minimum od 5 do 10 mln euro. Maksymalnie jesteśmy w stanie zainwestować 45 mln euro. Zgodnie z naszą strategią dążymy do tego, by fundusz miał wpływ na zarządzanie spółką. Najczęściej jest to wejście jednego lub kilku naszych przedstawicieli do rady nadzorczej danej firmy" - powiedział partner zarządzający w EI.

Inwestycja kapitałowa jest rozłożona na 3-7 lat, w zależności od sytuacji w danej spółce.

"Jesteśmy zainteresowani znaczącym wzrostem wartości spółki w tym okresie i od tego uzależniamy naszą decyzję o wyjściu z inwestycji. Poprzez nasze doświadczenie próbujemy pomóc firmie rozwijać się i dopiero, kiedy spółka jest gotowa sprzedajemy nasze akcje" - dodał Siwicki.

Reklama
Reklama

Według niego, fundusz jest wtedy efektywny, jeśli na każde zainwestowane 1 euro przynosi 2,5-krotny zwrot.

"Uważamy, że fundusz jest wtedy efektywny, jeśli zarabia na swoich inwestycjach 30-35% średniorocznie. Musimy przecież pamiętać o tym, że na efekty naszych inwestycji czekają także wymagający dostawcy środków, nasi inwestorzy" - powiedział.

Siwicki powiedział, że dla EI nie jest istotne to, w jakiej branży działa dana firma, która poszukuje środków.

"Dla nas najważniejsza jest perspektywa rozwoju danego biznesu oraz jakość grupy zarządzającej, a w jakiej branży działa ta firma - to ma dla nas drugorzędne znaczenie. Choć po wieloletnich doświadczeniach w Polsce najczęściej jednak przyglądamy się spółkom z branż usług finansowych, telekomunikacyjnych, IT i FMCG" - dodał partner w EI.Przed świętami EI powinien zakończyć negocjacje dotyczące jednego z projektów w kraju.

"W spółce tej zamierzamy przejąć większościowy pakiet. O szczegółach będziemy jednak mogli powiedzieć dopiero po podpisaniu ostatecznych dokumentów, co nastąpi na początku przyszłego roku" - powiedział także Siwicki. (ISB)

Marek Knitter

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama