- Sprzedaliśmy nasze udziały w Banku Millennium. Kupującymi było kilku inwestorów. Nie wiem dokładnie kim oni są, ale sądzę, że część z nich była już wcześniej obecna w banku - powiedziała PAP Lorrie Morgan, rzeczniczka Eureko. Największym akcjonariuszem polskiej spółki, posiadającym 50% papierów, jest portugalski BCP. Inwestor poinformował wczoraj, że nie zwiększył udziału w Millennium. Eureko sprzedało w trzech transakcjach pakietowych 160,7 mln akcji polskiego banku po 3,2 zł za walor (w sumie za 514,4 mln zł).

Wczoraj ujawnili się inwestorzy, którzy kupili papiery. Są to dwa fundusze zarejestrowane w rajach podatkowych. Dotychczas posiadały poniżej 5% akcji Millennium i nie musiały informować o zaangażowaniu. Pierwszy z nich to Priory Investments Group Corp. z Brytyjskich Wysp Dziewiczych, który kupił akcje stanowiące 6,17% kapitału polskiego banku. Dzięki temu jego udział wzrósł do 9,99%. Drugim inwestorem jest Carothers Trading Limited z Cypru, który kupił 5,47% akcji Millennium. Po tej transakcji posiada w sumie 9,99% walorów. Trzecim inwestorem, który zwiększył zaangażowanie do 9,99%, jest M+P Holding z siedzibą w szwajcarskiej Lozannie (w pakietówce przejął 7,29% akcji).

Instytucje te pojawiły się w akcjonariacie Banku Millennium już kilka lat temu, gdy o przejęcie spółki walczył obecny największy akcjonariusz - portugalski BCP - z Deutsche Bankiem. Można było je zobaczyć na listach akcjonariuszy zarejestrowanych na WZA polskiej spółki. Niewykluczone że zadaniem funduszy z rajów podatkowych mogło być i nadal jest parkowanie akcji dla innych graczy.

Przypomnijmy, że Eureko o zamiarze sprzedaży pakietu walorów Millennium poinformowało w zeszłym tygodniu. Prawdopodobnie pieniądze przeznaczy na kupno 10% akcji PZU od Banku Millennium. Na ten cel musi do końca tego roku wydać 1,6 mld zł.