Reklama

Rodzinny interes?

Pekao Fundusz Kapitałowy nie ma już akcji Masters. Spółka znalazła się pod pełną kontrolą rodziny Szałajewskich.

Publikacja: 08.01.2005 06:46

Od kilku miesięcy fundusz wychodził z legnickiej spółki, pozbywając się akcji w transakcjach pozasesyjnych. Cena w każdej była jednakowa - 1,57 zł za walor. W sumie Pekao FK zainkasowało ponad 2 mln zł. Zmniejszył zaangażowanie z prawie 34% kapitału do zera.

Karty rozdane

W tym samym czasie pozycję w firmie umocniła rodzina Szałajewskich. Prezes Masters Edward Szałajewski oraz Lilianna Szałajewska, przewodnicząca rady nadzorczej, mają razem blisko 25% kapitału i głosów. Na przekroczenie tego progu muszą uzyskać zgodę KPWiG. Nie wystąpili o nią. - Chciałbym trochę zwiększyć zaangażowanie. Prawdopodobnie więc zwrócę się do Komisji o zezwolenie. Nie wiem, kiedy to nastąpi - mówi E. Szałajewski. Jeszcze we wrześniu 2004 r. nie wykluczał wycofania się z inwestycji.

W ostatnich dniach w przedsiębiorstwie pojawiła się firma WIP. Ma 8,5% akcji. Jest, jak ustaliliśmy, związana z WIP Computer Systems, spółką, która krótko była już udziałowcem Masters.

Wcześniej w gronie największych akcjonariuszy znalazła się Renata Jeziorowska, członek zarządu Masters. Czy należy do "obozu" prezesa? - Nie powiedziałbym tak. Dowiedziałem się o transakcji po jej zawarciu. Bardzo się jednak ucieszyłem, że akcje znalazły się w rękach kogoś, kto zna firmę i wierzy w nią - komentuje prezes.

Reklama
Reklama

Listę kluczowych udziałowców przedsiębiorstwa zamyka Aquapark Serwis. Inwestor pojawił się w odzieżowej firmie w okresie ostrego konfliktu o władzę między rodziną Szałajewskich a Pekao FK. Jego decyzje sprzyjały tej pierwszej.

Znowu buy back?

20 stycznia odbędzie się NWZA Masters. Dokona zmian w radzie nadzorczej. Prezes potwierdza, że będą pochodną przetasowań w akcjonariacie. Zmienią się zasady wynagradzania nadzorców (otrzymywali po 1,5 tys. zł, przewodniczący - 4 tys. zł). Prezes Szałajewski był do tej pory zwolennikiem minimalnych lub zerowych stawek. - Nadal jestem, ale zobaczymy, co postanowi walne - mówi.

Akcjonariusze wypowiedzą się także w sprawie skupu akcji Masters w celu umorzenia. - Kurs jest niski, a sytuacja firmy trochę lepsza niż w przeszłości. Stąd propozycja takiej operacji. Poza tym lepiej, żeby papiery znalazły się w spółce niż u kogoś innego - wyjaśnia prezes.

Firma przeprowadziła już w przeszłości buy back. Zgromadziła ponad 9% walorów. Później przez wiele lat nie mogła ich umorzyć. Najpierw zastrzeżenia zgłaszał sąd, później do porozumienia nie mogli dojść główni akcjonariusze. Pakiet stał się kartą przetargową w sporze między Pekao FK a Szałajewskim. Po dojściu E. Szałajewskiego do władzy został wniesiony do WIP Computer Systems. W ten sposób Masters zapłaciło za udziały WIP CS, a nowy prezes zyskał przychylnego sobie akcjonariusza. Transakcja została jednak unieważniona na skutek działań Pekao FK. Papiery wróciły do Masters. Spółka część sprzedała, żeby uregulować zobowiązania wobec ZUS. Część jest jeszcze w jej portfelu.

Na razie straty

Reklama
Reklama

Masters jest producentem odzieży dżinsowej. Od lat ma złe wyniki finansowe. Działalność podstawowa generuje straty. Po trzech kwartałach 2004 r. firma miała 12,5 mln zł przychodów i prawie 1 mln zł straty netto. Od 1998 r. kapitały własne firmy zmniejszyły się z 18,5 mln zł do 5,5 mln zł. - Jest jednak pewna poprawa. Trzeba na to patrzeć w ujęciu rok do roku. Od dwóch lat ograniczamy straty - mówi prezes.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama