Jednocześnie, choć pozytywnie oceniają tymczasowe działania biznesowe zarządu Agory, stymulujące przychody ze sprzedaży, uważają oni, że grupa medialna powinna zdecydować się na przełomową inwestycję na jej miarę - za wschodnią granicą, szczególnie na rynku ukraińskim.
Tymczasem prezes Agory Wanda Rapaczyńska oraz współautorzy projektu "Encyklopedia" poinformowali na wtorkowej konferencji prasowej, że pierwszy bezpłatny tom encyklopedii ukaże się w rekordowym nakładzie 700 tys. egzemplarzy.
Kolejne tomy - w cenie 37 zł każdy - będą do kupienia wraz z "Gazetą Wyborczą" w każdą środę, przez 19 kolejnych tygodni, przy niezmienionej cenie "GW". Spółka szacuje nakład kolejnych tomów na około 50-70% środowego wydania gazety (szacowanego na około 135 tys. kopii), z czego chce sprzedać 40-60%.
"Wcześniej szacowaliśmy, że przy cenie ok. 40 zł za tom, przy sprzedaży ok. 350 tys. egzemplarzy, sprzedaż ?Gazety Wyborczej? wzrośnie o około 20% w 2005 roku. Wzrost na poziomie zysku powinien być zaś według tych wcześniejszych szacunków wyższy" - powiedział agencji ISB Włodzimierz Giller, analityk Deutsche Banku.
"Dlatego że sądzimy, iż ten projekt jest o wiele bardziej rentowny niż średnia dla Agory. Marża EBIDTA obecnie sięga 27% w przypadku ?GW?. Ale średnia rentowność jest jednak niższa - w trzecim kwartale 2004 roku wyniosła ona 20%" - dodał.