"Intel był bardzo ważny, tym bardziej, że wcześniej sektor technologiczny spadał" - powiedział Rick Meckler, prezes firmy inwestycyjnej LibertyView Capital Management.
"Jego dobre wyniki uspokoiły nieco obawy związane z tą branżą" - dodał. Na przebieg środowej sesji mogą mieć także wpływ dane o poziomie zapasów paliwowych w USA. Agencja Informacji Energetycznej (EIA) opublikuje je o godzinie 16.30. Analitycy prognozują, że zapasy produktów ropopochodnych, w tym oleju opałowego i napędowego, wzrosły w ubiegłym tygodniu o 800.000 baryłek, natomiast zapasy ropy nieprzetworzonej spadły o 1,7 miliona baryłek. W środę ceny ropy wzrosły z powodu obaw przed nadchodzącą falą chłodów w USA i spadku produkcji w kilku krajach eksportujących ten surowiec. Natomiast o godzinie 14.30 opublikowane zostaną dane o amerykańskim deficycie handlowym. Według analityków zmniejszył się on w listopadzie do 54 miliardów dolarów z 55,46 miliarda w październiku.
Do godziny 14.10 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 0,64 procent do 1.569 punktów. Kontrakty na S&P 500 wzrosły o 0,3 procent do 1.187,40 punktu.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))