Skarb Państwa przejmie kontrolę nad Naftoportem poprzez swoją spółkę PERN. Ta odkupi udziały gdańskiej firmy od PKN Orlen. Naftoport jest ważny ze względu na bezpieczeństwo energetyczne Polski. - PERN stanie się w stosunku do niego podmiotem dominującym. Będzie mieć prawo powoływania większości członków rady nadzorczej - powiedział Michał Stępniewski, doradca ministra skarbu i członek rady nadzorczej Orlenu. Teraz SP ma pośrednio (poprzez PERN i Port Północny)
22-proc. udział w kapitale Naftoportu. Pozostałe walory należą do Orlenu (49%), Grupy Lotos (25%) i spółki J&S (4%).
Płocki koncern zarobi na sprzedaży akcji Naftoportu. Decyzję o tym, ilu papierów się pozbędzie, może podjąć jutro. - Myślę, że Orlen sprzeda ok. 70% udziałów, które znajdują się w jego posiadaniu. Może mu to przynieść ok. 85 mln zł na czysto - twierdzi Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP.
Uporządkowanie akcjonariatu Naftoportu otworzy, jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli ministerstwa skarbu, drogę do dalszej prywatyzacji Orlenu (na sprzedaż może zostać wystawione 18% akcji, które należą do Nafty Polskiej) oraz debiutu giełdowego Grupy Lotos.
Reuters