W. Wajda był zobligowany do ogłoszenia wezwania, bo w połowie stycznia br. przekroczył próg 50% głosów na WZA Hoga.pl. Miał na to zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Kontroluje (bezpośrednio i pośrednio poprzez Wasko) 50,15% kapitału. Teraz chce skupić pozostałe papiery. Zapisy będą przyjmowane od 14 lutego do 15 marca w POK-ach Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Cena wezwania - 3,11 zł - została ustalona na nieznacznie wyższym od minimalnego poziomie (średni kurs z sześciu ostatnich miesięcy wynosi 3,08 zł). Nie odbiega od bieżącej wyceny giełdowej. W piątek za walory informatycznej firmy płacono 2,99 zł (wczoraj notowania były zawieszone). Wzywający przez co najmniej trzy lata nie zamierza wycofywać Hoga.pl z obrotu publicznego.

W. Wajda nie przestawił planów w stosunku do przejmowanej spółki. Zrobi to na dzisiejszej konferencji prasowej. W komunikacie można znaleźć jedynie lakonicznie stwierdzenie, że "strategicznym celem wzywającego jest skonsolidowanie spółki z innymi podmiotami z branży IT, co prowadziłoby do istotnego rozszerzenia jej działalności oraz wzrostu wartości akcji". Można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że chodzi o połączenie Wasko z Hoga.pl i wprowadzenie pierwszej ze spółek na parkiet. Hoga.pl wypuści zapewne nowe akcje, które trafią do udziałowców Wasko w zamian za majątek przedsiębiorstwa. W taki sam sposób na giełdę weszła inna śląska firma - Spin (należąca do Prokomu), który połączył się z Telmaksem. W tym roku podobny mechanizm zostanie zastosowany przy łączeniu ABG ze Ster-Projektem.

Fuzja Wasko i Hogi doprowadzi do powstania średniej wielkości przedsiębiorstwa informatycznego o rocznych obrotach rzędu 150-200 mln zł. Oferta spółki będzie skierowana przede wszystkim do firm telekomunikacyjnych, dla których Wasko buduje systemy informatyczne oraz do małych i średnich przedsiębiorstw czy jednostek administracji publicznej, którym Hoga.pl sprzedaje m.in. systemy obiegu dokumentów.