- Nie rozmawialiśmy o konkretnych poziomach kursu - powiedział po spotkaniu z ministrami prezes NBP Leszek Balcerowicz. Wypowiedzi wicepremiera Jerzego Hausnera sugerowały, że właśnie jemu zależy głównie na dyskusji na temat bieżących notowań złotego. Zdaniem wicepremiera, mocna waluta hamuje eksport i ogranicza wzrost gospodarczy. Jednak to nie Hausner, a Balcerowicz informował o wynikach spotkania.
Jak się okazało, tematykę rozmów lepiej przewidywali Balcerowicz i minister finansów Mirosław Gronicki. Wicepremier Hausner raz przyznawał, że spotkanie ma być oderwane od bieżących spraw. Innym razem deklarował, że będzie apelował do RPP o taką zmianę polityki, która doprowadziłaby do osłabienia złotego. Gdy na początku grudnia ub.r. premier Marek Belka zapowiedział spotkanie, chciał zastanawiać się nad tym, jak zapobiegać aprecjacji. Wtedy nawet wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński dał do zrozumienia, że bank centralny może zdecydować się na interwencje na rynku walutowym.
Tymczasem komunikat wydany po spotkaniu dotyczył perspektyw wejścia Polski do strefy euro. Nie zawierał planowanej daty zastąpienia złotego wspólną walutą ani przystąpienia do mechanizmu kursowego ERM2. Podkreślono w nim natomiast konieczność trwałego obniżenia deficytu budżetowego i chęć jak najkrótszego uczestnictwa Polski w ERM2. A także konieczność zaklasyfikowania OFE do sektora finansów publicznych dla spełnienia przez Polskę kryteriów z Maastricht.
"Komunikat ze spotkania jest dość lakoniczny (był zapewne przygotowany i uzgadniany na długo przed spotkaniem) i tak naprawdę nie wnosi nic nowego" - uważają analitycy Banku BPH. Arkadiusz Garbarczyk, ekonomista BRE Banku, zwraca jednak uwagę na zapowiedź "odpowiedniej koordynacji polityki fiskalnej i pieniężnej", która według niego oznacza, że jeśli rząd będzie miał sukcesy w ograniczaniu deficytu, może liczyć na rozluźnianie polityki pieniężnej. - Dawno nie słyszeliśmy takiego sformułowania. Naprawdę istotne jest jednak to, jak będzie wyglądała ta koordynacja po wyborach - zastrzega Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.
Co mówili na temat spotkania i kursu złotego