Ostatnie sesje na rynkach zagranicznych przyniosły kontynuację wzrostów. Zwyżkowały zarówno indeksy amerykańskie, jak i europejskie. O ile jednak na giełdach za oceanem cały ruch należy odczytywać jako korektę, to na Starym Kontynencie prędzej można mówić o kontynuacji trendu.
Na amerykańskich giełdach nadal trwa korekta. S&P 500, po spadku do poziomu 1163 punktów, rozpoczął pod koniec stycznia korekcyjne wzrosty. W zeszłym tygodniu indeks przełamał opór 1195 punktów, zwyżkując w okolicę wewnętrznej linii trendu, łączącej lokalne szczyty i dołki z ostatnich kilku miesięcy. Obecny tydzień nie przyniósł jednak kontynuacji wzrostów. S&P 500 zatrzymał się na oporze, który tworzy wspomniana linia. Biorąc pod uwagę silne wykupienie rynku, można przypuszczać, że kolejne sesje przyniosą spadki. O tym, czy będzie to jedynie krótka przerwa we wzrostowym ruchu korekcyjnym, czy też powrót trendu, zadecyduje ich siła. Pierwszym negatywnym sygnałem z pewnością będzie przełamanie poziomu 1185 punktów. Sytuacja jest jednak o tyle skomplikowana, że poniżej niego znajdują się liczne wsparcia w okolicach: 1177, 1166 i 1163 punktów. W takiej sytuacji wydaje się, że najlepszą strategią będzie skrócenie horyzontu inwestycyjnego i zacieśnienie stopów.
Na rynkach środkowoeuropejskich ciąg dalszy wzrostów. Dokładnie rzecz biorąc ostatnie sesje przyniosły ich kontynuację na giełdzie warszawskiej i budapeszteńskiej. Jako jedyny w regionie wzrostowej tendencji nie poddał się PX50, który choć lekko zwyżkował, to jednak zdecydowanie bliżej było mu do ruchu horyzontalnego. O ile jednak zarówno w jego przypadku, jak i BUX, w średnim terminie cały czas można mówić o trendzie wzrostowym, to sytuacja na warszawskim parkiecie nadal nie jest do końca jasna. W ubiegły piątek WIG przełamał lokalne maksimum z początku lutego, generując krótkoterminowy sygnał kupna. W średnim horyzoncie inwestycyjnym ciągle jednak indeks znajduje się poniżej szczytu z przełomu roku i nadal do końca nie wiadomo, jak należy odczytywać cały ruch. Najprawdopodobniej jednak sytuacja ta powinna się wyjaśnić w najbliższym czasie.