Prezes nie odpowiedział na pytanie, czy wzrost zysku netto będzie dwucyfrowy. Podkreślił jedynie, że rok 2004 był kolejnym, w którym bank utrzymał dwucyfrową dynamikę wzrostu.
"Będziemy się starali, aby przyrost zysku netto był satysfakcjonujący" - powiedział jedynie prezes.
Podsiało powiedział także, że nie ma jeszcze propozycji zarządu odnośnie wysokości dywidendy z zysku za 2004 rok.
"Znając wyniki ostateczne, będziemy to ponownie rozważać. [...] Wysokość dywidendy jest ograniczona zyskiem netto" - powiedział.
Wcześniej prezes Podsiadło wielokrotnie mówił, że po debiucie na GPW w listopadzie PKO BP będzie wypłacać dywidendę w wysokości nawet więcej niż 40%.