Firma Oponiarska zanotowała po czterech kwartałach 2004 r. zysk netto w wysokości 94,8 mln zł, czyli o 13% mniej niż rok wcześniej. Przychody po czterech kwartałach 2004 r. wzrosły prawie do 1,4 mld zł, z 1,3 mld zł w 2003 r.
- Decydujący wpływ na wyniki finansowe spółki miało umocnienie złotego wobec euro. Jesteśmy znaczącym eksporterem, więc ten problem dotyczy nas szczególnie. Nie bez znaczenia dla rezultatów firmy był wzrost cen surowców do produkcji opon - tłumaczy Zdzisław Chabowski, prezes Dębicy.
Szczególnie słaby dla firmy był IV kwartał. W tym okresie zmniejszeniu uległy zarówno przychody, jak i zysk. Sprzedaż w ostatnim kwartale 2004 r. wyniosła ponad 295 mln zł i była o ponad 4% niższa niż w IV kwartale 2003 r. (wtedy jednak na korzyść spółki działał słaby złoty). Zysk netto spadł w tym samym okresie z 32 mln zł do zaledwie 0,6 mln zł.
W całym 2004 r. wartość eksportu wyniosła ponad 1 mld zł i stanowiła 76% przychodów ze sprzedaży. Udział sprzedaży za granicę zwiększał się zwłaszcza w drugiej części roku - w pierwszym przychody z eksportu stanowiły 70% sprzedaży. Większość kierowana jest do krajów Unii Europejskiej i rozliczna w euro.
Oprócz niekorzystnego kursu walutowego, wpływ na wyniki miał także wzrost kosztów materiałowych (głównie cen produktów ropopochodnych i kauczuku). Jednym z podstawowych materiałów do produkcji opon jest sadza wytwarzana na bazie ropy naftowej. Wysokie ceny surowców obserwowano zwłaszcza w ostatnim kwartale ub.r. Koszty wytworzenia opon były wtedy wyższe o ponad 12% w porównaniu z tym samym okresem 2003 r.