Światowe rynki walutowe pracowały wczoraj na mniejszych obrotach z powodu Dnia Prezydentów w USA. Kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień pozostawał w trendzie bocznym, a równocześnie na szczycie korekty wzrostowej, jaka trwa od pierwszego tygodnia lutego.
Na polskim rynku złoty pozostaje silny, zarówno względem euro, jak i dolara. Kurs EUR/PLN znajduje się na krawędzi linii krótkoterminowego trendu wzrostowego. Równocześnie jednak trend nadrzędny jest niezmiennie spadkowy - reprezentuje go linia biegnąca po szczytach począwszy od października ub.r. Sytuacja taka każe oczekiwać raczej dalszego osłabienia euro. Pierwszym sygnałem będzie wybicie poniżej wspomnianej linii trendu wzrostowego. Później euro czekać będzie test ostatniego minimum na wysokości 3,96 zł.
Sygnały umocnienia złotego widać też na wykresie USD/PLN. Tam doszło już do wybicia w dół z formacji ponaddwumiesięcznego trójkąta. Ponadto na wykresie notowań z rynku międzybankowego zauważyć można kształtującą się krótkoterminową formację głowy z ramionami, która zapowiada ponowny spadek USD/PLN.