Reklama

BOP przygotowany do walki

Basell Orlen Polyolefins w trzecim kwartale tego roku chce w Płocku uruchomić wartą ok. 500 mln euro wytwórnię poliolefin. Dzięki temu moce produkcyjne BOP zwiększą się trzykrotnie.

Publikacja: 22.02.2005 08:11

Płockie instalacje będą największym w Polsce producentem poliolefin. Jest to surowiec wykorzystywany do produkcji m.in. opakowań na żywność, wyrobów włókienniczych, części samochodowych, plastikowych rur oraz folii. Roczne moce produkcyjne BOP wyniosą 820 tys. ton poliolefin, W tym 400 tys. ton polipropylenu (PP) Spheripol(r) na licencji Basella, 320 tys. ton polietylenu wysokiej gęstości (HDPE) wykonanego w technologii Hostalen(r) również licencjonowanej przez Basell oraz 100 tys. ton polietylenu niskiej gęstości (LDPE), które będą pochodzić z teraz pracujących instalacji.

Zwiększona produkcja płockiej wytwórni będzie sprzedawana zarówno na polskim rynku, jak też będzie wysyłana na eksport. W Polsce mamy do czynienia z deficytem surowców do produkcji tworzyw sztucznych, czyli m.in. poliolefin. Wynika on m.in. z wieloletnich zaniedbań w nakładach na inwestycje w ich produkcję. Popyt na surowce zwiększa się na całym świecie. Generalnie przyjmuje się, że wzrost PKB o 1 punkt procentowy powoduje konieczność wybudowania nowej instalacji do produkcji poliolefin. Jeżeli mamy do czynienia z brakiem reakcji ze strony producentów surowców, to w kraju natychmiast pojawiają się braki surowca. Producenci tworzyw sztucznych muszą go importować, płacąc za niego więcej niż w kraju. W Polsce na jednego mieszkańca przypada średnie zużycie poliolefin w wysokości około 20 kg. W Europie Zachodniej zużycie surowców jest znacznie wyższe i wynosi ok. 45 kg na jednego mieszkańca. Polska ma więc do nadrobienia sporo zaległości. Dzięki płockim instalacjom rosnące rocznie o ok. 10% zużycie poliolefin zostanie przynajmniej częściowo pokryte z krajowych źródeł.

Co to jest BOP?

Basell Orlen Polyolefins to joint venture, zawiązane w 2003 r. przez Orlen i Basell, światowego potentata w produkcji poliolefin (polietylenu i polipropylenu), spółkę należącą w 50% do BASF i w 50% do Shella.

Wywiad | Z Wido Waelputem,

Reklama
Reklama

wiceprezesem BOP

ds. sprzedaży, marketingu

i łańcucha dostaw, oraz

z Małgorzarą Wiśnicką-Hińczą,

wiceprezesem BOP

ds. finansowych,

Reklama
Reklama

rozmawia Ewa Bałdyga

Jakie są postępy w budowie instalacji, które będą wytwarzać poliolefiny?

Trwają prace budowlane, które postępują według planu. Dzięki dobrym warunkom pogodowym w tym roku, do tej pory ukończono około 80% prac konstrukcyjnych. Wznieśliśmy już najważniejsze instalacje. Teraz montowane są rury i okablowanie. W pierwszych miesiącach roku zostanie ukończona i przetestowana platforma logistyczna. Będzie ona obsługiwać załadunek produkowanego w Płocku surowca.

Po zakończeniu inwestycji moce produkcyjne instalacji należących do BOP zwiększą się trzykrotnie. Czy są już zamówienia na zwiększoną produkcję?

Bardzo aktywnie prowadzimy kampanię pre-marketingową. Jest ona skierowana do naszych obecnych i potencjalnych klientów. Jej celem jest przekazanie informacji na temat naszych obecnych produktów, a także edukacja w zakresie nowych surowców - Hostalen(r) HDPE oraz Moplen PP - które dopiero wejdą do naszej sieci sprzedaży. W trakcie kampanii pre-marketingowej dostarczamy informacje o zastosowaniu produktów. Większość klientów otrzymała próbki materiałów, na podstawie których mogli samodzielnie wykonać testy i ocenić surowiec. Nasi klienci mogą w pełni liczyć na wsparcie i pomoc naszego serwisu technicznego. W 2004 r. dostarczyliśmy na polski rynek już 100 tys. ton tworzyw wytwarzanych na bazie nowych technologii. Ponieważ polski rynek tworzyw sztucznych rośnie naprawdę szybko, nie spodziewamy się żadnych problemów z odbiorem zwiększonej produkcji. Potwierdza to również prognoza rozwoju rynku na bieżący rok. Zgodnie z nią, wzrost zużycia poliolefin w Polsce w grupie LDPE, PP przekroczy 10%., a w grupie HDPE wyniesie przynajmniej 6%. Są to wartości wyższe zarówno od prognozowanego wskaźnika wzrostu PKB, jak i od spodziewanego wzrostu rynku poliolefin w Europie Zachodniej.

BOP w styczniu br. obniżył o kilkaStyczniowe zmiany cen były spowodowane tymczasowym dopływem surowca z Azji w okresie świątecznym. W 2004 r. zmiany cen występowały często i były dość znaczne. W tym roku zaś mamy nadzieję, że zmian będzie mniej, ale ceny będą utrzymywać się na wyższym poziomie.

Reklama
Reklama

Instalacje produkujące poliolefiny powstają nie tylko w Polsce. Budują je również inwestorzy m.in. w Iranie, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Jak będą się w związku z tym kształtować ceny w br? Czy wzrost produkcji nie doprowadzi do ich obniżenia?

Fakt, że takie instalacje powstają, to bardzo dobry dowód na to, iż rynek poliolefin intensywnie się rozwija. Opowiadamy się za zdrową konkurencją, więc każdy nowy gracz jest mile widziany. Sytuacja na rynkach Dalekiego i Bliskiego Wschodu nie odnosi się tak bardzo do rynku polskiego. Nie spodziewamy się nieoczekiwanej nadmiernej podaży poliolefin w Polsce i regionie Europy Środkowowschodniej. Wypracowaliśmy już sieć krajowej dystrybucji, m.in. dzięki współpracy z Basell. Ma on w swoim zakresie zintegrowany marketing. Jego zadaniem jest sprzedaż poza granicami Polski surowców, które nie zostaną sprzedane w kraju. Poza tym staramy się być lojalni w stosunku do naszych klientów, a także zapewniamy im wszelką niezbędną pomoc.

Jakie wyniki zanotował w zeszłym roku BOP, jakie są plany na 2005 i 2006 r.?

Ponieważ Orlen, posiadający 50% udziałów w joint venture jest spółką publiczną, nie podajemy wyników finansowych przed opublikowaniem skonsolidowanego raportu płockiej rafinerii. Możemy jednak stwierdzić, że wynik finansowy spółki był znacznie wyższy, niż zakładany w budżecie.

Jak na wyniki spółki i jej działalność operacyjną (np. wzrost konkurencji ze strony importu) wpływa niski kurs dolara?

Reklama
Reklama

Wyniki firmy nie są szczególnie wrażliwe na kurs dolara. Zarówno ceny naszych produktów (poliolefin), jak i głównego surowca (monomerów) są odnoszone do rynkowych notowań w euro. Wzmocnienie złotego do euro wpłynęło na osłabienie konkurencyjności cenowej spółki w stosunku do sprzedających w kraju producentów zagranicznych ze względu na potanienie ich produktów. Dzięki podjętym wysiłkom udało nam się jednak nie tylko utrzymać, ale także zwiększyć udział w rynku.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama