Wczoraj miedź w kontraktach trzymiesięcznych rosła o około 1,2%. Od początku 2004 r. zdrożała już o około 44%. - Wszyscy chcą mieć długie pozycje na metalach. Zarządzający funduszami oczekują, że potencjalne zyski będą nadal wysokie - powiedział Agencji Bloomberg Stephen Briggs, analityk Societe Generale z Londynu. Miedź zdrożała m.in. z powodu spekulacji o mniejszej od zapotrzebowania produkcji tego metalu. Z szacunków np. JP Morgan Securities wynika, że zużycie miedzi wzrośnie w tym roku o 3,5%, do 17,3 mln ton. Podaż będzie mniejsza o około 200 tys. ton.
400 mln zł zysku
w I kwartale?
KGHM pod względem produkcji miedzi jest szóstym koncernem na świecie. Zysk netto spółki w 2004 r. wyniósł 1,39 mld zł (rok wcześniej niecałe 530 mln zł), m.in. za sprawą rosnących cen metalu. Według Sebastiana Słomki z BDM PKO BP, dzięki utrzymującym się wysokim cenom miedzi KGHM może mieć bardzo dobre wyniki w I kwartale. W odróżnieniu od poprzednich kwartałów ma w niewielkim stopniu zabezpieczone ceny metalu. Z wstępnych prognoz S. Słomki wynika, że zysk netto KGHM w I kwartale może wynieść około 400 mln zł. Analityk podkreśla jednak, że trend na cenie miedzi może się wkrótce zmienić.
2,7 tys. USD za tonę miedzi