Reklama

Grupa Sanwilu na dwóch giełdach?

- W tym roku należący do Sanwilu ukraiński Winisan powinien wypracować 1 mln dolarów przychodów i wyjść na plus. W przyszłym roku może poszukać kapitału na kijowskiej giełdzie. - Sanwil wkrótce rozpocznie publiczną ofertę nowych akcji.

Publikacja: 09.03.2005 06:33

W zeszłym roku przemyski Sanwil i ukraiński Zakład Sztucznych Skór Winiteks utworzyły w Tarnopolu spółkę Winisan. Mają w niej po 50% udziałów. Polska firma opłaciła kapitał nowego przedsiębiorstwa aportem - linią do produkcji wyrobów powlekanych (głównie sztucznej skóry). Kupione w tym celu maszyny wyremontowała i wyposażyła. W sumie jej inwestycja została wyceniona na około 1,2 mln zł.

W perspektywie notowania w Kijowie

Ubiegły rok stał pod znakiem rozruchu działalności Winisanu. Zakład był gotów do rozpoczęcia produkcji dopiero pod koniec października. - Ale niewiele wyprodukowaliśmy. Pomarańczowa rewolucja oznaczała stagnację na rynku - tłumaczy Krzysztof Tytko, prezes Sanwilu.

W tym roku sytuacja się zmieniła. Popyt zdecydowanie wzrósł. - Pozycja naszych konkurentów, którzy eksportowali wyroby z Polski na Ukrainę, osłabła z powodu niskiego kursu dolara. Spora część towarów była sprowadzana na tamtejszy rynek nielegalnie. Ukraińskie granice zostały jednak uszczelnione. W efekcie z tygodnia na tydzień grono kontrahentów Winisanu rośnie - mówi prezes.

Sanwil spodziewa się, że spółka córka osiągnie w tym roku obroty w wysokości około 1 mln dolarów i wyjdzie na plus. - Ma bardzo niskie koszty stałe. Zatrudnia nieliczną załogę. Zwiększa ją sezonowo - kiedy ma zamówienia. To niezwykle efektywny system - tłumaczy prezes Tytko.

Reklama
Reklama

Zgodnie ze strategią, do 2010 r. przychody Winisanu mają rosnąć o około 1 mln dolarów rocznie. Sanwil chciałby uzbroić spółkę córkę w nową technologię. - Teraz ma linię do produkcji materiałów PCW, a chcielibyśmy, aby mogła wytwarzać np. materiały tapicerskie poliuretanowe. Na to potrzeba kapitału - około 2 mln dolarów. Myślę, że pieniędzy poszukamy na giełdzie kijowskiej, która dynamicznie się rozwija. Wtedy w pokonanym polu pozostawimy konkurentów. Sądzę, że nasze plany spotkają się z zainteresowaniem. Marka Sanwil jest na Ukrainie bardzo dobrze znana - mówi prezes Tytko.

Finisz negocjacji

Decyzja o wejściu Winisanu na kijowski parkiet ma zapaść po zamknięciu obecnego roku obrachunkowego. Kapitału na giełdzie, tym razem warszawskiej, szuka również Sanwil. O planach emisji zawiadomił już KPWiG, a ta nie zgłosiła sprzeciwu. Spółka może rozpocząć subskrypcję w każdej chwili. Chce wyemitować od 25 mln do ponad 75 mln walorów. - Chcemy uzyskać około 30 mln zł. Prowadzimy rozmowy w sprawie przejęcia firmy z branży drzewnej. Jesteśmy na finiszu. Gdy tylko negocjacje się zakończą, wystartujemy z ofertą - mówi prezes Tytko.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama