Prezes amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) William Donaldson podjął iście salomonową decyzję, jeśli chodzi o rozdzielenie pokoi w nowej siedzibie komisji w Waszyngtonie. Spór dotyczył pomieszczenia z pięknym widokiem na Kapitol, na który "chrapkę? miało dwoje komisarzy - Cynthia Glassman i Roel Campos. Ponieważ nie mogli dojść do porozumienia, w sprawę wmieszał się Donaldson, który zdecydował, że w "spornym? pokoju znajdzie się sala konferencyjna. Skłóconym komisarzom przydzielono natomiast gabinety, których okna wychodzą na tory kolejowe.

Bloomberg, PAP