Wybory odbędą się najprawdopodobniej dopiero jesienią, ponieważ opozycji nie uda się uzyskać wystarczającego poparcia dla rozwiązania Sejmu
- uważa Marek Dyduch, sekretarz generalny
SLD. Aby doszło
do samorozwiązania, potrzebne jest co najmniej 307 głosów. W opinii Dyducha SLD oraz Unia Pracy i kilkunastu posłów niezależnych jest
w stanie zablokować taką uchwałę.