Oczekiwania ankietowanych przez agencję ISB ekonomistów co do lutowej produkcji wahają się w przedziale 1,6-4,0% r/r.
"Koniec pierwszego kwartału 2004 roku to był okres najsilniejszej rocznej dynamiki, stąd teraz działa niekorzystnie efekt wysokiej bazy, ale nie obniża on dynamiki na tyle żebyśmy mieli spadki" - powiedział Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.
"Na pewno to spowolnienie produkcji będzie widoczne w statystykach Produktu Krajowego Brutto (PKB), ale to nie świadczy o tym, że gospodarka jest w okresie załamania, tylko ciężko jest z tak wysokich poziomów wzrostu notować jeszcze bardziej dynamiczny wzrost" - dodał.
Dla porównania, w lutym 2004 roku wzrost produkcji przemysłowej wyniósł 18,4% r/r.
W kolejnych miesiącach tego roku ekonomiści oczekują dalszego spowolnienia produkcji z powodu efektu wysokiej bazy. W marcu ubiegłego roku wzrost produkcji wyniósł bowiem 23,8% r/r, a w kwietniu 21,9%.